
W Warszawie trwa protest rolników przeciwko umowie Unii Europejskiej z Mercosurem, która została w piątek przyjęta decyzją większości państw członkowskich UE.
Groźby pod adresem ministra rolnictwa. Krajewski ostrzega, że może dojść do tragedii
Minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że przed jego domem rozlano gnojówkę, próbowano też wyrwać ogrodzenie za pomocą lin. Na tablicy obok domu zostawiono tablicę z napisem „Krajewski zdrajca wsi„.
Sprawca miał przekazać żonie polityka groźby karalne do ministra. – Składał groźby karalne wobec mojej osoby, wobec ministrów polskiego rządu. Może dojść do tragedii, tak jak było to w przypadku prezydenta Gdańska – mówił Krajewski w programie „Debata Gozdyry” w Polsat News.
Minister dodał, że zajście zakończyło się interwencją policji. – Tak jak powiedziałem: Próba zniszczenia mienia, wtargnięcie na prywatną posesję, składanie gróźb karalnych – to wszystko się zadziało. Policja prowadzi czynności. To jest zachęta wielu działaczy politycznych, by dokonywać samosądu – dodał Krajewski.
„To bardzo niebezpieczne”. Przed dom ministra wyładowano gnojówkę, są nagrania
Szef resortu dodał, że w chwili zdarzenia nie było go w domu. Przebywała tam jego żona z dziećmi. Dodał również, że nie wiadomo, czy sprawca był w ogóle rolnikiem. – Z tego, co już udało się ustalić, to jest to człowiek, który zajmuje się meblarstwem, stolarstwem, a ta branża widzi szansę w podpisanych umowach – powiedział.
Jak zaznaczył, zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniach. – To jest środowisko oszołomów Brauna i tego zdania nie zmienię. (…) Niestety osób, które to lajkują jest dużo i to jest bardzo niebezpieczne. Nie mówię w tym momencie o sobie, ale też o moich najbliższych, rodzinie, polityków z każdej strony sceny politycznej – dodał.
Wkrótce więcej informacji.












