IPN: Ekshumacje na Wołyniu jeszcze w tym roku. „Bardzo duże przedsięwzięcie”

Władze Ukrainy wydały w ubiegłym tygodniu zgody także na ekshumacje prochów żołnierzy Wojska Polskiego w dawnej wsi Hołosko Wielkie (obecnie ulica Warszawska we Lwowie), gdzie pochowani są żołnierze Wojska Polskiego polegli w 1939 roku.

– Ekshumacje planujemy w tym roku. Przygotowujemy się, by rozplanować to logistycznie, przeliczyć siły i zorganizować prace Biura Poszukiwań i Identyfikacji tak, by w tym roku te trzy lokalizacje przebadać. To jest bardzo duże przedsięwzięcie – podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).

Zobacz wideo Kryzys w relacjach z Ukrainą. Tusk: Tłumaczyłem Zełenskiemu długo…

Prace poszukiwawcze w Ukrainie

W ubiegłym miesiącu IPN informował o zakończeniu kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Jak podawano, „w toku działań na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej, w miejscu, gdzie w sierpniu 1943 r. dokonano zbiorowego mordu na polskiej ludności, zespół zlokalizował nieznaną dotychczas mogiłę zbiorową”. Z kolei w Ostrówkach odnaleziono m.in. grób zbiorowy przy fundamentach dawnej szkoły. 

„Obecne odkrycia wpisują się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w etapach realizowanych w latach 1992, 2011 oraz 2015 odnaleziono i godnie pochowano szczątki 674 osób” – podaje IPN. Zostały one zamordowane 30 sierpnia 1943 r. przez oddziały OUN-UPA. Szacuje się, że liczba ofiar przekroczyła wówczas 1000. 

„Bardzo wyjątkowy moment”

Od wtorku trwają z kolei poszukiwania zbiorowych mogił Polaków w Hucie Pieniackiej. Według historyków 28 lutego 1944 r. w tej nieistniejącej dziś wsi w obwodzie lwowskim polscy mieszkańcy zostali zamordowani przez ukraińskich żołnierzy 4 Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS – Policyjnego (wydzielonego z 14 Dywizji Waffen SS „Galizien”) pod dowództwem niemieckim, przy udziale oddziału UPA i oddziału paramilitarnego ukraińskich nacjonalistów pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego.

– To jest bardzo wyjątkowy moment, ponieważ po raz pierwszy jako Instytut Pamięci Narodowej autonomicznie […] otrzymaliśmy zgodę na pracę ekshumacyjną. Jest to po raz pierwszy, jeżeli chodzi o zbrodnie UPA. I ta zgoda przyszła niezwykle szybko – zaznaczył ks. Tomasz Trzaska.  

Współautor: z Huty Pieniackiej Jarosław Junko (PAP)

Udział