
W skrócie
-
Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych o śmierci Ali Chameneiego, najwyższego przywódcy Iranu.
-
Sugerowano, że atak na Chameneiego został przeprowadzony z pomocą Izraela, a bombardowania mają być kontynuowane.
-
Iran nie potwierdził dotąd informacji o śmierci Chameneiego, mimo doniesień strony izraelskiej.
„Chamenei, jedna z najbardziej nikczemnych postaci w historii, nie żyje. To wyraz sprawiedliwości nie tylko dla narodu irańskiego, ale także dla wszystkich wielkich Amerykanów i ludzi z wielu krajów na całym świecie” – napisał prezydent Trump na platformie Truth Social.
Atak na Iran. Donald Trump: Ali Chamenei nie żyje
Jak zaznaczył amerykański polityk, przywódca Iranu „nie był w stanie obronić się przed działaniami wywiadów i zaawansowanych urządzeń śledzących”. Atak na Chameneiego został przeprowadzony z pomocą Izraela. „To największa szansa dla narodu irańskiego na odzyskanie swojego kraju” – dodał polityk.
„Miejmy nadzieję, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i policja pokojowo połączą się z irańskimi patriotami i będą wspólnie działać, aby przywrócić krajowi wielkość, na jaką zasługuje” – napisał.
Dodał, że jest to szczególnie istotne, jako że kraj został w dużym stopniu zniszczony w wyniku przeprowadzonego przez siły USA i Izraela ataku. Zapowiedział, że mimo to bombardowania będą kontynuowane.
„Przez cały tydzień albo tak długo jak będzie to potrzebne, aby osiągnąć nasz cel – pokój na Bliskim Wschodzie albo nawet na całym świecie” – wskazał.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Donald Trump ucina spekulacje ws. Chameneiego
Spekulacje dotyczące możliwej śmierci przywódcy Iranu rozpoczęły się po słowach premiera Izraela, Binjamina Netanjahu, który stwierdził, że „wiele wskazuje na to, że Chameneiego już nie ma„.
Izraelskie media niedługo później poinformowały, że izraelski polityk widział zdjęcie wydobytego spod gruzów ciała ajatollaha. Jak dotąd informacja o śmierci najwyższego przywódcy Iranu nie została potwierdzona przez stronę irańską.











