
W skrócie
-
Siły izraelsko-amerykańskie zaatakowały irański ośrodek jądrowy w pobliżu Araku, co potwierdziły państwowe media.
-
Celem ataku był kompleks Khairabad, który został ostrzelany dwukrotnie, a także fabryka w Ardakanie produkująca tak zwane „yellowcake”.
-
Według Irańskiej Organizacji Energii Atomowej nie doszło do uwolnienia materiałów radioaktywnych.
Jak podaje agencja Fars, celem operacji był kompleks Khairabad, który ostrzelano dwukrotnie. Zdaniem lokalnych władz za atakiem stały połączone siły Izraela i Stanów Zjednoczonych.
Przeprowadzenie operacji potwierdziło izraelskie wojsko – poinformował Reuters.
Iran, Arak. Atak na reaktor ciężkowodny
Przed przeprowadzeniem ataku Izrael wydał ostrzeżenie, w którym zalecił ewakuację mieszkańców tego rejonu.
„Dzięki wcześniej podjętym środkom bezpieczeństwa nie ma żadnego zagrożenia dla miejscowej ludności” – przekazała agencja Fars.
Wcześniej irańskie media poinformowały, że zaatakowana została również fabryka w Ardakanie. Znajdujący się tam zakład produkuje tak zwane „yellowcake” – substancję wytwarzaną z rud uranu. Jak podaje Reuters, uderzenie nie spowodowało uwolnienia żadnych materiałów radioaktywnych.












