-
Secret Service poinformowała, że zna treść nagrania opublikowanego przez irańskie media państwowe, w którym Barronowi Trumpowi grożono śmiercią.
-
Nagranie przedstawia mężczyznę podobnego do syna Donalda Trumpa, miejsca w których mógłby przebywać oraz sugestię wyznaczenia nagrody za pozbawienie go życia.
-
W poniedziałek Binjamin Netanjahu oświadczył, że Iran próbował dokonać zamachu na życie jednego z jego synów, nie precyzując, o którego chodzi.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Odpowiadająca między innymi za bezpieczeństwo prezydenta USA służba Secret Service poinformowała we wtorek, że wie o istnieniu nagrania, wyemitowanego przez irańskie media państwowe, w którym zagrożono najmłodszemu synowi Donalda Trumpa – Barronowi.
Iran grozi Barronowi Trumpowi. Secret Service: Wiemy o tym nagraniu
„Amerykańska Secret Service wie o tym nagraniu i bada wszystko, co może być odebrane jako zagrożenie wobec osób objętych naszą ochroną” – oświadczył rzecznik Nate Herring. Dodał, że ze względu na bezpieczeństwo operacyjne Secret Service nie omawia kwestii związanych z rozpoznawaniem zagrożeń wobec osób chronionych.
Nagranie opublikowały w miniony weekend media powiązane z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Materiał rozpoczyna się od pytania: „Gdzie zabić Barrona Trumpa?”.
Przedstawia mężczyznę przypominającego syna prezydenta USA i wskazuje miejsca, w których mógłby się znajdować. Zasugerowano, że za zabicie Barrona Trumpa wyznaczona została nagroda w wysokości 10 mln dolarów.
Rodzina Trumpa i Netanjahu zagrożona? „Iran próbował zabić mojego syna”
Biały Dom na razie nie odniósł się do gróźb wobec 20-letniego syna Donalda i Melanii Trumpów. Irańczycy już wcześniej grozili śmiercią prezydentowi oraz członkom jego rodziny.
W lipcu w związku z groźbą irańskiego zamachu Trump potajemnie opuścił Turcję na pokładzie innej maszyny niż samolot Air Force One. Według mediówIzrael ostrzegł USA o zagrożeniu irańskim atakiem na samolot prezydenta.
Z kolei w poniedziałek o rzekomych działaniach Iranu podejmowanych względem jego rodziny poinformował Binjamin Netanjahu. Premier Izraela oświadczył w rozmowie z korespondentem Kanału 14, że doszło do próby zamachu na życie jego syna. Nie sprecyzował, o którego z nich chodzi – Jaira czy Awnera.
– To niewiarygodna sprawa. Iran wziął na cel jednego z moich synów. Iran próbował go zamordować, próbował zamordować jednego z moich synów – powiedział polityk.












