
W skrócie
-
MSZ przypomniało o podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących do regionu Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu oraz zaleciło śledzenie informacji dotyczących lotów.
-
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór ponownie zaapelował o natychmiastowe opuszczenie Iranu przez obywateli Polski i podkreślił zagrożenia wynikające z fal brutalnych protestów.
-
Zagraniczne agencje informacyjne poinformowały o możliwej amerykańskiej interwencji w Iranie w najbliższych godzinach oraz o brutalnym tłumieniu protestów przez irańskie służby.
„W związku z niestabilną sytuacją bezpieczeństwa w regionie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu, przypominamy o obowiązujących podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących” – wskazało MSZ w środowym wpisie na X.
W komunikacie dodano, że resort zaleca bieżące śledzenie informacji i kontakt z przewoźnikami w celu uzyskania najnowszych informacji o lotach i ewentualnych zmianach tras przelotów.
„Odłóż podróże do i przez Zatokę Perską” – zaapelowano w załączonej do wpisu grafice. Podkreślono w niej, że ryzyko opóźnień lub odwołań lotów w regionie jest wysokie z powodu możliwego zamknięcia przestrzeni lotniczej lub zakłóceń w pracy lotnisk.
Protesty w Iranie. Rzecznik MSZ: Natychmiast opuść Iran
W kolejnym wpisie rzecznik MSZ Maciej Wewiór przypomniał ostrzeżenie dotyczące podróży do Iranu. „Przypominamy: natychmiast opuść Iran, nie jedź tam teraz” – zaapelował.
Ministerstwo informowało wcześniej, że w ostatnim czasie podróż do Iran zarejestrowało 11 obywateli Polski. Osoby te zdecydowały o wyjeździe do ogarniętego falą brutalnych protestów kraju mimo ostrzeżeń MSZ.
Resortowi udało się z nimi skontaktować. Jak poinformowano, trzy z nich zdążyły opuścić ogarnięty protestami kraj albo w ogóle do niego nie trafiły.
Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran „zdecydowanie” odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.
„Wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, ale tak właśnie działa amerykański rząd, podtrzymuje stan napięcia. Nieprzewidywalność jest częścią tej strategii” – powiedział Reutersowi wojskowy jednego z państw Zachodu.
Interwencja USA w Iranie. Amerykański urzędnik: Atak jest bliski
Izraelski urzędnik uzupełnił, że wydaje się, iż prezydent USA Donald Trump już zdecydował o interwencji, chociaż jej czas i zakres pozostają niejasne.
Amerykański przywódca groził w ostatnich dniach Iranowi interwencją w związku z brutalnie dławionymi antyrządowymi protestami w tym kraju i zapowiadanymi przez irańskie władze wyrokami śmierci dla demonstrantów.
Trwające od 28 grudnia protesty w Iranie są brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa. Ze względu na wprowadzoną przez władzę w Teheranie blokadę internetu trudno uzyskać sprawdzone informacje dotyczące bieżących wydarzeń w tym kraju.
Według różnych szacunków mediów i organizacji pozarządowych podczas tłumienia protestów siły bezpieczeństwa zabiły od kilkuset do nawet 20 tys. osób.













