
W skrócie
-
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że atak na ajatollaha Alego Chameneiego oznaczałby pełnoskalową wojnę z Iranem.
-
Donald Trump w wywiadzie publicznie zakwestionował przywództwo Chameneiego i zasugerował zmianę władzy w Iranie.
-
W Iranie od 28 grudnia trwają antyrządowe protesty, którym towarzyszą brutalne represje i liczne ofiary.
„Jakikolwiek atak na Najwyższego Przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chameneiego będzie równoznaczny z wypowiedzeniem pełnoskalowej wojny Iranowi” – oświadczył w niedzielę prezydent tego kraju Masud Pezeszkian w serwisie X.
Polityk dodał, że trudna sytuacja Irańczyków, w tym kryzys gospodarczy, jest w dużej mierze skutkiem „długotrwałej wrogości i nieludzkich sankcji” nałożonych przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników.
Słowa Pezeszkiana to bezpośrednia reakcja na ostatnie wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który podważył przywództwo ajatollaha i zasugerował potrzebę zmiany władzy w Teheranie.
Ostre słowa Trumpa o Iranie. Chamenei oskarża Waszyngton o eskalację
Wypowiedź irańskiego prezydenta nawiązywała do wywiadu Donalda Trumpa dla Politico. Amerykański przywódca określił w nim Chameneiego jako „chorego człowieka”, nazwał Iran „najgorszym miejscem do życia” i stwierdził, że nadszedł czas, by kraj poszukał nowego przywódcy.
Sam najwyższy przywódca Iranu również odniósł się do sytuacji. W sobotę ajatollah Ali Chamenei oskarżył Donalda Trumpa o bycie „głównym winowajcą” ofiar i zniszczeń, do których doszło podczas ostatnich protestów w kraju.
Przypomnijmy, że Iran mierzy się z falą antyrządowych demonstracji. Protesty rozpoczęły się w Teheranie, a następnie rozprzestrzeniły się na inne miasta.
8 stycznia przybrały one szczególnie gwałtowny charakter, gdy do wyjścia na ulice wezwał mieszkający w USA syn byłego irańskiego monarchy.
Iran. Antyrządowe protesty w całym kraju
Fala protestów w Iranie rozpoczęła się 28 grudnia. Demonstracje – początkowo związane z sytuacją gospodarczą i inflacją – rozlały się na wszystkie prowincje, nabierając antyrządowego charakteru.
Były wymierzone również w islamskich duchownych rządzących Iranem od 45 lat. Władze zareagowały brutalnymi represjami. Zginęły tysiące ludzi, w ocenie organizacji pozarządowych aresztowano nawet 20 tys. osób.
Źródła: Anadolu Agency












