-
Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych skrytykowało atak na irański statek na Morzu Kaspijskim, informując o śmierci marynarza. Drugi członek załogi został ranny.
-
Prezydent Ukrainy przekazał w sobotę, że celem ataku były dwa statki transportowe wpisane na listę sankcyjną, które według niego przewoziły ładunki wojskowe między Iranem a Rosją.
-
Teheran zapowiedział, że nie zawaha się bronić swoich interesów narodowych, podkreślając, że Iran nie interweniował w konflikcie rosyjsko-ukraińskim.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu opublikowało komunikat, w którym stanowczo potępiło ukraiński atak na Morzu Kaspijskim. W oświadczeniu Teheranu podanym przez irańską ambasadę w Warszawie czytamy, że w ataku zginął marynarz.
„Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo potępia atak ukraińskiego reżimu na irański statek handlowy na Morzu Kaspijskim w sobotę 25 sierpnia rano, w wyniku którego doszło do eksplozji, w wyniku której zginął jeden marynarz, a drugi został ranny” podało irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Iran potępił ukraiński atak na Morzu Kaspijskim
Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że drony trafiły dwa statki transportowe na Morzu Kaspijskim wpisane na listę sankcyjną, celem padł także rosyjski kuter rakietowy. Według prezydenta Ukrainy statki były wykorzystywane do transportowania ładunków wojskowych pomiędzy Iranem a Rosją.
Iran nie odniósł się do argumentów, według których ostrzelane statki – „Port Olya 2” oraz „Begey” – były wykorzystywane do transportu broni i były objęte sankcjami. Reżim w Teheranie twierdzi, że statki były handlowe, komercyjne.
„Atakując irański statek handlowy, ukraiński reżim nie tylko dopuścił się naruszenia prawa międzynarodowego, ale także, w niebezpieczny sposób, dąży do rozprzestrzenienia ognia wojny i braku bezpieczeństwa” – podano w komunikacie.
„Każda strona, której zależy na pokoju i bezpieczeństwie w Europie Wschodniej i okolicznych regionach, musi zająć odpowiedzialne stanowisko wobec tych niebezpiecznych działań reżimu ukraińskiego i pociągnąć go do odpowiedzialności za te zbrodnicze i prowokacyjne działania” – oświadczył irański rząd.
Teheran o „awanturnictwie przywódcy reżimu ukraińskiego”
Iran poinformował, że „nie zawaha się bronić swoich interesów narodowych i bezpieczeństwa” oraz zapowiedział, że „konsekwencje awanturnictwa przywódcy reżimu ukraińskiego będą ponosić sam reżim oraz jego zwolennicy i podżegacze”
„Islamska Republika Iranu nigdy nie interweniowała w konflikcie między Rosją a Ukrainą” – podał ponadto w komunikacie Teheran. Władze Iranu utrzymują bowiem, że drony, które sprzedali Rosjanom, są efektem transakcji dokonanej przed napaścią Rosji na Ukrainę, choć według Ukrainy jest to nieprawda.
Kijów w 2023 r. zaprosił media do obejrzenia rosyjskich dronów, które spadły na Ukrainę lub zostały przechwycone. Według „Guardiana” daty produkcji wybite na statkach wskazują jednoznacznie, że Teheran dostarczał je Rosji także po 24 lutego 2022 r.
-
Następny dron w przestrzeni powietrznej NATO. Władze zapowiadają protest
-
Rosja wystrzeliła serię rakiet, Ukraina próbowała się bronić. Patrioty w akcji













