
W skrócie
-
Izraelska armia poinformowała, że Iran po raz pierwszy od ataku USA i Izraela użył pocisków balistycznych o zasięgu do czterech tysięcy kilometrów.
-
Według izraelskich wojskowych, pociski te mogą stanowić zagrożenie dla krajów w Azji, Europie i Afryce.
-
Izraelska armia opublikowała mapę wskazującą, że w zasięgu nowej broni Iranu znajduje się niemal cała Europa, również Polska.
„Irański reżim terrorystyczny po raz pierwszy od rozpoczęcia operacji 'Ryczący Lew’ (ataku Izraela na Iran w 2025 roku – red.) wystrzelił pocisk dalekiego zasięgu, który mógł osiągnąć zasięg około 4000 km” – przekazało na oficjalnym profilu w mediach społecznościowych izraelskie wojsko.
Jak przytaczają wojskowi z Izraela, w czerwcu 2025 roku izraelska armia ustaliła, że irański reżim „zamierza opracować pociski o zasięgu 4000 km, które stanowią zagrożenie dla dziesiątek krajów w Europie, Azji i Afryce„.
Same władze w Teheranie miały wtedy zaprzeczyć tym doniesieniom.
Iran z nową bronią? Izrael alarmuje, gigantyczny zasięg
„Powtarzaliśmy to już wielokrotnie: irański reżim terrorystyczny stanowi zagrożenie dla całego świata” – podkreśliła armia Izraela.
Wojskowi zaznaczają, że wykorzystując pociski o tak dużym zasięgu, Iran mógłby uderzyć cele znajdujące się na całym Bliskim Wschodzie, ale także chociażby przeprowadzić atak na Londyn, Paryż czy Berlin.
„Irański reżim terrorystyczny przeprowadził ataki na 12 krajów w regionie i rozwija potencjał, który stanowi znacznie większe zagrożenie” – dodano w komunikacie.
Siły izraelskie opatrzyły swój wpis także ilustracyjną mapą, która pokazuje zasięg nowych pocisków. W jego obrębie znajduje się niemal cała Europa – w tym także Polska.












