Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) podkreślają, że brak oczekiwanych sukcesów na polu walki zmusza Władimira Putina do zrewidowania swojej pierwotnej strategii. Zdaniem ISW rosyjski przywódca porzuca nadzieję na szybkie postępy na froncie i przestawia się na dłuższą kampanię ataków, której celem jest uczynienie codziennego życia cywilów nieznośnym i wymuszenie w ten sposób kapitulacji Ukrainy.
Zmasowane uderzenia na ukraiński system energetyczny
Według think tanku rosyjskie wojska rozpoczęły zmasowane uderzenia na ukraiński system energetyczny już pod koniec września, wyprzedzając początek sezonu grzewczego. ISW wskazuje, że wyznaczenie wcześniejszego terminu kampanii ma na celu wykorzystanie obecnej przewagi Rosji w zakresie dronów odrzutowych i rakiet balistycznych, zanim Ukraina zdoła wdrożyć efektywne środki zaradcze.
Kreml próbuje uzasadnić eskalację atakami odwetowymi za rzekome ukraińskie uderzenia na cele cywilne w Rosji. Eksperci ISW uznają te twierdzenia za bezpodstawne i stanowiące jedynie narrację, która ma usprawiedliwić atakowanie uszkodzonej już infrastruktury krytycznej w oczach społeczności międzynarodowej i własnych obywateli.
Rosyjski bloger o nowej strategii Rosji
Narrację rosyjskiego MSZ skrytykowali nawet czołowi prokremlowscy blogerzy wojskowi, m.in. Rybar. Nazywają obwinianie Ukrainy nieszczerym i przypominają, że Rosja regularnie bombarduje Kijów od początku pełnoskalowej agresji w 2022 roku.
Nowy plan Rosjan ma opierać się na zintensyfikowaniu uderzeń pociskami balistycznymi i napędzanymi silnikami odrzutowymi dronami, o czym można przeczytać na „Wyborczej”. Rybar przyznał, że na froncie trwa impas, a rosyjskie wojska nie będą mogły przeprowadzać w nieskończoność kosztownych uderzeń. Dlatego bloger uważa, że należy wykorzystać moment, w którym ukraińskiej armii brakuje pocisków do baterii Patriot i nie wdrożyła jeszcze w pełni systemów obrony przed dronami nowej generacji.
Ukraina rozwija produkcję dronów przechwytujących
Sytuację Ukrainy pogarsza fakt, że Rosja gromadzi rakiety balistyczne. Posiada ich ok. 700, a miesięcznie produkuje 130-140 sztuk. Według ISW Moskwa planuje użyć tych zapasów do zmasowanych ataków wtedy, gdy ukraińska obrona nauczy się neutralizować drony odrzutowe i Rosja straci w tym zakresie obecną przewagę.
W odpowiedzi Ukraina wraz z partnerami (m.in. z Niemcami) pilnie rozwija produkcję własnych przechwytujących dronów typu Bars oraz instaluje stanowiska wielkokalibrowych karabinów maszynowych do ochrony stolicy.
Według danych ONZ w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku w Ukrainie odnotowano 15 280 cywilnych ofiar (zabitych i rannych), co stanowi wzrost o 55 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. W samym tylko tygodniu od 27 września do 4 października Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 1900 dronów uderzeniowych (w tym ponad 800 z napędem odrzutowym), 1700 bomb kierowanych i 25 rakiet. Ukraińska obrona powietrzna strąca obecnie ok. 85-92 proc. standardowych dronów Shahed oraz 50-60 proc. ich wersji z napędem odrzutowym.
Źródło: PAP













