
„Izrael spodziewa się, że zdolność Iranu do wystrzeliwania pocisków balistycznych ulegnie znacznemu pogorszeniu w ciągu najbliższych 24 godzin” – podała w poniedziałek amerykańska stacja CNN, która powołuje się na dwóch izraelskich urzędników.
„Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały już ponad 1200 celów w ciągu pierwszych trzech dni wojny. Do wtorku liczba ta ma się podwoić, po tym, co urzędnicy określili w poniedziałek jako nieustępliwe tempo ataków, które prawdopodobnie będzie kontynuowane w nocy” – czytamy.
Donald Trump: Niszczymy irański potencjał rakietowy
– Wojsko Stanów Zjednoczonych kontynuuje zakrojone na szeroką skalę operacje bojowe w Iranie w celu wyeliminowania poważnych zagrożeń dla Ameryki ze strony tego strasznego reżimu terrorystycznego – mówił w poniedziałek po południu czasu polskiego prezydent USA Donald Trump.
– Po unicestwieniu przez nas irańskiego programu nuklearnego w operacji Midnight Hammer ostrzegaliśmy Iran, aby nie podejmował żadnych prób odbudowy. (…) Zignorowali te ostrzeżenia i odmówili zaprzestania dążenia do broni jądrowej, ponadto konwencjonalny program rakiet balistycznych reżimu rozwijał się szybko – dodał.
– Po pierwsze, niszczymy irański potencjał rakietowy (…). Po drugie, niszczymy ich flotę. Zniszczyliśmy już 10 statków, są na dnie morza. Po trzecie, zapewniamy, że największy sponsor terroryzmu na świecie nigdy nie będzie miał broni jądrowej, byli na drodze do jej legalnego uzyskania poprzez umowę, którą nasz kraj głupio podpisał. I na koniec zapewniamy, że reżim irański nie będzie nadal finansować i kierować armiami terrorystycznymi poza swoimi granicami – mówił Donald Trump.
„Wystrzelono setki sztuk amunicji”
Siły Obronne Izraela (IDF) przekazały w poniedziałek wieczorem informację o „zakończeniu fali ataków na centra dowodzenia należące do Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwa Wywiadu w sercu Teheranu”.
„Izraelskie Siły Powietrzne, dowodzone przez Dyrekcję Wywiadu IDF, zaatakowały dziesiątki kwater głównych irańskiego reżimu terrorystycznego w sercu Teheranu. (…) Ponadto IDF zaatakowało ponad dziesięć kwater głównych należących do irańskiego Ministerstwa Wywiadu. (…) Ponadto izraelskie siły powietrzne kontynuowały ataki na wyrzutnie pocisków ziemia-ziemia, miejsca wykorzystywane do produkcji broni dla sił irańskich oraz inne obiekty sił powietrznych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej” – czytamy.
„Podczas ataków Izraelskie Siły Powietrzne wystrzeliły setki sztuk amunicji na dziesiątki wyrzutni rakietowych, systemów obrony powietrznej i systemów ogniowych o wysokiej intensywności używanych przez irański reżim terrorystyczny” – podały Siły Obronne Izraela.
W odpowiedzi na ataki izraelskiego i amerykańskiego lotnictwa Iran i jego sojusznicy sięgnęli po drony. Szahedy uderzyły w Bahrajn, Dubaj, zaatakowano też brytyjską bazę lotniczą na Cyprze. Pomóc w walce z irańskimi dronami może Ukraina – pisze na Wyborcza.pl Bartosz T. Wieliński.
Redagowała Kamila Cieślik












