
W skrócie
-
Izraelskie wojsko pokazało mapę kontrolowanego przez nie obszaru Libanu, obejmującego kilkadziesiąt opuszczonych wiosek do 10 km od granicy.
-
Izraelska armia zniszczyła wioski na tym terenie i zapowiedziała zburzenie domów używanych przez Hezbollah, a ponad 1,2 mln mieszkańców Libanu zostało zmuszonych do ucieczki.
-
Przedstawiciele Libanu i Izraela zgodzili się na wspierane przez USA zawieszenie broni, które nastąpiło po bezpośrednich rozmowach między krajami.
Rozciągający się na 5-10 km w głąb Libanu obszar ma posłużyć do stworzenia strefy buforowej. Armia Izraela zniszczyła zlokalizowane tam wioski, twierdząc, że w ten sposób ochrania swoje północne miasta przed atakami Hezbollahu.
„Pięć dywizji działa jednocześnie na południe od linii frontu obronnego w południowym Libanie w celu rozmontowania infrastruktury terrorystycznej Hezbollahu” – poinformowały izraelskie siły zbrojne w komunikacie.
Izrael – Liban. Mieszkańcy ewakuowali się z niebezpiecznego terenu
Liban został wciągnięty w wojnę na Bliskim Wschodzie 2 marca, gdy Hezbollah rozpoczął ataki na rzecz Iranu, co poskutkowało odwetem Izraela. W wyniku tych działań zginęło 2100 osób, w tym 177 dzieci, a ponad 1,2 mln mieszkańców Libanu zostało zmuszonych do ucieczki – podaje agencja Reutera.
Przedstawiciele izraelskiego wojska nie przekazali, czy ci ludzie będą mogli wrócić do swoich domów.
Israel Kac, minister obrony Izraela, powiedział w niedzielę, że domy w pobliżu granicy w Libanie, wykorzystywane przez Hezbollah, zostaną zburzone. Podobny los ma czekać inne budynki i instalacje drogowe, które siły Izraela mogą uznać za miejsca składowania ładunków wybuchowych.
Zawieszenie broni między Izraelem a Libanem
W czwartek przedstawiciele Libanu i Izraela zgodzili się na wspierane przez Stany Zjednoczone zawieszenie broni – wstrzymanie ataków między Izraelem a Hezbollahem.
Porozumienie nastąpiło po pierwszych od dekad bezpośrednich rozmowach między tymi krajami i ma ułatwić USA zawarcie pokoju z Iranem.
Hezbollah nie ujawnił, ile jego bojowników zginęło podczas wymiany ognia z Izraelem, ale według źródeł bliskich grupie ma to być około 400 osób. Z kolei od ataków 2 marca w Libanie śmierć poniosło 15 izraelskich żołnierzy.









