
-
Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec Jacka Czerniaka na rok próby, zasądzając mu zapłatę na rzecz pokrzywdzonej i funduszy pomocy.
-
Do wypadku z udziałem rowerzystki doszło w maju 2023 r., kiedy podczas skrętu Czerniak nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie jadącej ścieżką rowerową.
-
Poszkodowana złamała rękę podczas upadku, a wyrok sądu z 10 marca 2026 r. jest nieprawomocny.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wyrok w tej sprawie zapadł we wtorek przed Sądem Rejonowym Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku. Postepowanie karne wobec Jacka Czerniaka sąd warunkowo umorzył na rok próby.
Ponadto zasądził zapłacenie przez polityka 5 tys. zł dla pokrzywdzonej tytułem częściowego zadośćuczynienia, a także zapłacenie 5 tys. zł. na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej.
Czerniak ma też zapłacić pokrzywdzonej kobiecie 1,5 tys. zł jako zwrot poniesionych kosztów procesowych oraz blisko 8 tys. na rzecz skarbu państwa jako zwrot wydatków procesowych.
Sąd zdecydował ws. wiceministra rolnictwa Jacka Czerniaka
Sędzia Dorota Wiśniewska powiedziała w uzasadnieniu wyroku, że wszystkie przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania zostały spełnione. Wskazała m.in. na to, że przestępstwo było nieumyślne, nie jest zagrożone karą wyższą niż pięć lat więzienia, a stopień winy i społecznej szkodliwości nie są wysokie.
– Sąd zważył też na to, że strony się porozumiały, oskarżony wyraził wolę zadośćuczynienia, dlatego ten wniosek o warunkowe umorzenie był zasadny – powiedziała sędzia.
O warunkowe umorzenie postępowania sądowego wobec oskarżonego wnioskował obrońca polityka. Ze strony prokuratury i pełnomocnika pokrzywdzonej kobiety nie było sprzeciwu.
Jacek Czerniak. Wypadek z udziałem rowerzystki
Do wypadku doszło na początku maja 2023 r. Według aktu oskarżenia, poseł skręcał w prawo z ul. Fabrycznej w Lublinie na parking galerii handlowej. Zdaniem prokuratury nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa rowerzystce, która jechała ścieżką rowerową z jego prawej strony.
Kobieta chcąc uniknąć uderzenia gwałtownie zahamowała, przewracając się do przodu przez kierownicę roweru. Wskutek upadku złamała rękę. Zaraz po zdarzeniu polityk udzielił jej pomocy. Badanie wykazało, że oboje byli trzeźwi.
Z oględzin policji wynikało, że tylny hamulec w rowerze kobiety był niesprawny. Prokuratura wskazała w akcie oskarżenia, że niemożliwe jest ustalenie, czy niesprawność hamulca tylnego powstała przed, czy też w trakcie wypadku.
Polityk przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. Następnie tłumaczył, że nie zauważył rowerzystki, choć – jak wyjaśniał – obserwował wcześniej prawą stronę.
Sprawa wypadku Jacka Czerniaka. Jest decyzja sądu
Polityk wyraził współczucie dla poszkodowanej. W jego ocenie, gdyby jej rower był sprawny, a manewr hamowania podjęty właściwie, to nie doszłoby do przewrócenia rowerzystki.
We wcześniejszych rozmowach wiceminister rolnictwa podkreślał, że był to nieszczęśliwy wypadek i od razu na miejscu zajął się poszkodowaną. – Nie było styku z samochodem – ja jej nie uderzyłem, ani ona nie uderzyła w samochód. Nieszczęśliwie miała niesprawny hamulec z tyłu, więc hamując, nagle przeskoczyła przez przednie koło – mówił poseł.
Przed ogłoszeniem zarzutów prokuratura skierowała wniosek do marszałka Sejmu o uchylenie Jackowi Czerniakowi immunitetu, ale nie było potrzeby jego procedowania, bowiem rok temu polityk dobrowolnie zrzekł się immunitetu.
Od grudnia 2023 r. Czerniak (Nowa Lewica) jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wydany we wtorek wyrok jest nieprawomocny. Wiceministra nie było na jego ogłoszeniu.











![Grzegorz Braun a wybory 2027. Prof. Jarosław Flis przewiduje [WYWIAD] Grzegorz Braun a wybory 2027. Prof. Jarosław Flis przewiduje [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000MGJB65GSMRYJS-C461.jpg)
