-
Zmiana klimatu w nadchodzących dekadach wpłynie na globalny podział produkcji żywności, przynosząc nowe możliwości niektórym regionom, a innym ograniczając wydajność upraw.
-
W Europie przewidywany jest wzrost potencjału rolniczego na północy, natomiast południe kontynentu może borykać się z coraz większymi stratami wydajności związanymi z wyższymi temperaturami i zmianami opadów.
-
Model CADI, opracowany przez zespół z Barcelony na podstawie danych historycznych i prognoz klimatycznych, wskazuje, że przy dalszym ocieplaniu klimatu rośnie liczba ludzi żyjących na obszarach z malejącym potencjałem rolniczym.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Chodzi o model CADI, który wskazuje, jak może zmieniać się potencjał rolniczy poszczególnych miejsc do końca XXI w. Wyniki pokazują, że największe straty dotkną przede wszystkim obszary tropikalne, natomiast część regionów położonych bliżej biegunów może odnotować wzrost możliwości produkcyjnych.
Klimat zmienia mapę światowego rolnictwa. To pewne
Analizy wskazują, że w ostatnich 20 lat ok. jedna szósta światowych obszarów uprawnych straciła ponad 10 proc. potencjalnej wydajności w porównaniu z okresem wcześniejszym.
Szczególnie wyraźny podział widać w Europie. Północ kontynentu, między innymi część Skandynawii, Szkocja czy obszary górskie, może zyskać korzystniejsze warunki dla rolnictwa. Już wiele lat temu kraje te zaczęł trudnić się np. w produkcji win, co wcześniej było mało realne.
Z kolei południe Europy będzie coraz bardziej narażone na spadki produktywności związane z wyższymi temperaturami i zmianami opadów.
Np. hiszpańskie regiony znajdujące się nad Zatoką Biskajską, Galicja oraz okolice Pirenejów mogą zwiększyć swój potencjał rolniczy, podczas gdy rozległe obszary środkowe oraz te z wschodniej części kraju będą mierzyć się ze spadkami wydajności.
Model wskazuje na zmiany w produkcji żywności
Za narzędziem stoi zespół badaczy z Instytutu Analiz Ekonomicznych CSIC w Barcelonie, we współpracy między innymi z Barcelona School of Economics. Projekt koordynują Laura Mayoral i Hannes Mueller.
Ich model wykorzystuje dane dotyczące historycznych plonów oraz informacje klimatyczne europejskiego programu Copernicus. Badacze analizują zmiany między okresem 1981-2000 a 2001-2020, a następnie tworzą prognozy do 2100 r. w oparciu o różne scenariusze klimatyczne stosowane przez zespół IPCC.
Prognozy pokazują, że problemy żywnościowe mogą dotknąć dużą częśc światowej populacji. Obecnie ok. 15 proc. ludzi żyje na terenach, gdzie potencjał rolniczy zmniejszył się o co najmniej 5 proc. Przy dalszym ociepleniu klimatu odsetek ten może znacząco wzrosnąć już w połowie XXI w. – wynika z obserwacji naukowców z Barcelony.













