
-
Odnaleziono nietoperza wielkości kolibra, którego masa to 7 gramów i długość ciała wynosi 5 cm.
-
Płatkonos kusy został potwierdzony w Nigerii dzięki badaniom i odłowieniu 15 osobników.
-
Gatunek ten jest zagrożony ze względu na niszczenie siedlisk, pożary oraz przekonania o roznoszeniu chorób.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Płatkonosy są maleńkimi nietoperzami. Nie są rekordzistami pod tym względem, gdyż świnionos malutki z Birmy i Tajlandii jest jeszcze mniejszy i waży zaledwie 2 gramy. To już naprawdę niewiele. Płatkonos kusy jednak, jeden z najmniejszych gatunków swego rozległego rodzaju, jest niewiele większy. Waga 7 gramów sprawia, że należy go postawić w gronie nie wróbli, nie sikor, nawet nie mysikrólików, ale już kolibrów.
Maleńki i tajemniczy ssak mieszka na mocno pofragmentowanym środowisko w tropikalnej Afryce. Do tej pory udało się go odnaleźć głównie w Kamerunie i Gwinei Równikowej, ale istniały podejrzewania, że malec mieszka także w Nigerii. Był tam rzekomo widywany w latach siedemdziesiątych, ale od tamtej pory Nigeria przeszła wiele burzliwych przemian. Nikomu nie udało się potwierdzić obecności płatkonosa kusego w tym państwie, przez wiele lat.
Nigeryjska zoolożka Iroro Tanshi szukał nietoperza od lat i obawiano się, że albo już wyginął w Nigerii, albo wyginie zanim ktokolwiek go znajdzie. Udało się to niewielkie zwierzę namierzyć w rezerwacie gór Afi, położonym bliski granicy kameruńskiej. Zoologowie rozstawili w rezerwacie i pobliskim parku narodowym Cross River mnóstwo pułapek i cierpliwie czekali, wychwytując kolejne zwierzęta. Udało im się schwytać aż 15 nietoperzy tego gatunku, co jest niezbitym dowodem na to, że płatkonos kusy mieszka w Nigerii i to być może całkiem licznie.
Płatkonos kusy pojawił się po 50 latach w Nigerii
Przez całe dziesięciolecia uważano, że gatunek ten występuje wyłącznie w ukrytych w lesie deszczowym jaskiniach w Kamerunie i Gwinei Równikowej. Wszystkie wcześniej udokumentowane miejsca występowania zwierzęcia w Nigerii zostały zniszczone. Odkrycia Iroro Tanshi świadczą o tym, że nietoperze przetrwały. Odkrywczyni otrzymała zresztą w tym roku za swe badania nad afrykańskimi nietoperzami Nagrodę Goldman Environmental Prize.
Znalezienie tego nietoperza nie było łatwe, gdyż waży on tyle co łyżeczka soli. Maleństwo należy do bardzo rozległego rodzaju tych ssaków, który obejmuje aż ponad 70 rozmaitych, w większości niewielkich gatunków nietoperzy. Najmniejszym polskim gatunkiem tych ssaków jest karlik malutki, który osiąga wielkość herbatnika. To najwyżej 9 gramów. Płatkonos kusy jest jeszcze mniejszy.
Cały rodzaj płatkonosów to zwierzęta zamieszkujące nie tylko Afrykę, ale również południową Azję, gdzie jest ich najwięcej. Ich nazwa płatkonos wzięła się stąd, że maleństwa mają na pyszczkach struktury podobne do płatków, które na pewno odgrywają jakąś rolę w echolokacji. Ona pozwala im być skutecznymi łowcami. Nietoperze te chwytają nawet spore owady jak chrząszcze, karaluchy czy cykady. Namiętnie zjadają także termity.
Problem w tym, że te nieduże zwierzęta są coraz częściej obarczane odpowiedzialnością już nie za czary i magię, ale konkretne choroby. Ludność tropikalnej Afryki uważa, że roznoszą ebolę i odpowiadają za Covid -19. Grozi im też trzebienie lasu i pożary. Założona w Nigerii organizacja Small Mammal Conservation Organisation (Smacon) stworzyła nawet system wczesnego ostrzegania o pożarach na terenach, na których występują bądź mogą występować te nietoperze.

