
W treści rezolucji dotyczącej „Wsparcia dla trwałego pokoju w Ukrainie” wezwano do „natychmiastowego, pełnego i bezwarunkowego zawieszenia broni między Federacją Rosyjską a Ukrainą”, a także ponowiono apel o „kompleksowy, sprawiedliwy i trwały pokój, zgodnie z prawem międzynarodowym, w tym Kartą Narodów Zjednoczonych”. Zaapelowano również m.in. o wymianę jeńców, a także powrót przymusowo przesiedlonych cywilów, w tym dzieci.
Rezolucję poparło 107 krajów, 12 było przeciwnych, a 51 wstrzymało się od głosu. Przeciwne były m.in. Białoruś i Rosja, a od głosu wstrzymały się m.in. Chiny, Węgry, Kazachstan, Katar, Serbia i Stany Zjednoczone.
Korespondent Polskiego Radia w USA Marek Wałkuski zwrócił uwagę, że „18 państw należących do Rady Pokoju Donalda Trumpa, czyli dwie trzecie jej składu, nie poparło rezolucji ONZ”.
Rezolucja ws. Ukrainy. USA: Potrzebna jest wola polityczna
Stany Zjednoczone wcześniej wnioskowały o oddzielne głosowania nad dwoma akapitami projektu rezolucji. Wniosek nie został jednak przyjęty przez inne państwa. Amerykanie mieli zastrzeżenia do niektórych słów używanych w treści. Chodziło np. o fragment preambuły, w którym była mowa m.in. o „jedności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową, obejmujących również jej wody terytorialne”.
– Stany Zjednoczone oczywiście z zadowoleniem przyjmują wezwanie do natychmiastowego zawieszenia broni. Jak już wspomnieliśmy, rezolucja ta zawiera również sformułowania, które prawdopodobnie odciągają uwagę od trwających negocjacji, zamiast wspierać dyskusję na temat pełnego zakresu działań dyplomatycznych, które mogą utorować drogę do trwałego pokoju – tłumaczyła ambasadorka Tammy Bruce, zastępczyni przedstawiciela Stanów Zjednoczonych przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.
– Aby zakończyć wojnę, potrzebna jest teraz wola polityczna. Wierzymy, że jesteśmy bliżej porozumienia niż kiedykolwiek od początku tej wojny. Niech to będzie ostatnia rocznica wojny, która trwa o wiele za długo i poniosła o wiele za wysokie koszty. Zakończmy ją teraz – dodała.
„Rosja nie wykazuje woli zakończenia agresji”
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy podziękowało 107 państwom, które poparły rezolucję.
„Pomimo międzynarodowych wysiłków na rzecz pokoju, Federacja Rosyjska nie wykazuje rzeczywistej woli zakończenia agresji, licząc na to, że społeczność międzynarodowa zmęczy się konfliktem. Wyniki głosowania udowodniły błędność tych kalkulacji, potwierdzając silną i konsekwentną jedność państw członkowskich ONZ” – przekazał resort.
„Ukraina będzie nadal dążyć do osiągnięcia wszechstronnego, sprawiedliwego i trwałego pokoju opartego na Karcie Narodów Zjednoczonych i prawie międzynarodowym, a także do pełnego przywrócenia swojej suwerenności i integralności terytorialnej” – zaznaczono.
Czytaj również: Rzecznik Kremla w 4. rocznicę wojny: Jej cele nie zostały osiągnięte












