
Dwukrotny medalista olimpijski ZIO 2026 polski duet stworzył z Pawłem Wąskiem. Polacy w serii treningowej na dużej skoczni olimpijskiej w Predazzo zajęli – odpowiednio – jedenaste i dwunaste miejsce.
Co ciekawe, w przypadku Kacpra Tomasiaka, 11. w stawce, Polak trafił na… najgorsze warunki na skoczni. Można to wywnioskować z rekompensaty, którą mający 19 lat skoczek otrzymał.
To było aż 18,7 punktu.
Najlepszy w serii treningowej przed konkursem duetów był Szwajcar Gregor Deschwanden, który skoczył 130,5 metra.
Dla porównania Tomasiak osiągnął 125,5 – a Wąsek 130 metrów.
Wkrótce więcej informacji












