Kaczyński odgraża się protestującym podczas miesięcznicy smoleńskiej: Poniosą karę

Grupa polityków Prawa i Sprawiedliwości z prezesem partii na czele złożyła w środę (10 czerwca) rano wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Jeszcze przed politykami PiS na plac przyszli protestujący. Porządku musiała pilnować policja.

Miesięcznica katastrofy smoleńskiej. Kaczyński starł się z protestującymi

Między protestującymi a politykami doszło do słownej utarczki. Politycy PiS napierali na funkcjonariuszy policji. Do podobnych sytuacji dochodziło już podczas wcześniejszych obchodów miesięcznic smoleńskich. Podczas uroczystości Kaczyński jest notorycznie zagłuszany przez swoich oponentów. W sierpniu ubiegłego roku prezes PiS nazwał ich „śmieciami”. – Tu stoją ci, którymi powinny zająć się służby specjalne, tylko niestety my na razie mamy taki rząd i takie służby, które nie wykonują swoich obowiązków – mówił wówczas.

Zobacz wideo Skandal na miesięcznicy smoleńskiej! Kaczyński nazwał ludzi „śmieciami”

Kaczyński także tym razem zwrócił się podczas wystąpienia do osób zagłuszających obchody miesięcznicy. – Ci, którzy tutaj są, niezależnie od tego, czym się bezpośrednio kierują – bo być może są tu też głupcy – służą Rosji, tym wszystkim, którzy chcą szkodzić Polsce, którzy prowadzą z Polską wojnę hybrydową – powiedział prezes PiS.

Jak ocenił Kaczyński, fakt, że osoby te są ochraniane przez policję, świadczy, że „obecna władza niestety jest też w tym froncie”. Podkreślił, że aby zmienić tę sytuację, potrzebna jest wielka mobilizacja i jedność prawicy.

– Wtedy przyjdzie zwycięstwo. Wtedy tych ludzi tutaj nie będzie i zostanie dokładnie wyjaśnione, czym się kierowali, z kim są powiązani, kto im płacił i jakie kary będą musieli z tego powodu ponieść – mówił prezes PiS. Dodał, że dokonają tego niezależne sądy i „prokuratura kierowana przez legalnych prokuratorów”.

Oświadczenie aktywistów. „Żądamy respektowania naszych praw”

Jeszcze przed rozpoczęciem obchodów miesięcznicy oświadczenie wydali Obywatele RP w serwisie X. Sprzeciwili się „notorycznemu” blokowaniu dostępu do Pomnika Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, a także zarzucili politykom „ignorowanie wyroków sądów (w tym Sądu Najwyższego”. 

„Jesteśmy zmuszeni do złożenia wieńca w dniu dzisiejszym pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego. Jednocześnie oświadczamy, że ze względu na z notoryczne niszczenie i kradzieże wieńców zamierzamy pilnować go dziś przez cały dzień” – zadeklarowali protestujący.

„Jeśli jest przyzwolenie, by obiekt publiczny był przywłaszczany przez jedno środowisko, to domagamy się jego usunięcia z przestrzeni publicznej. Jeśli nie ma przyzwolenia, to żądamy respektowania naszych praw do złożenia wieńca pod Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej i uczczenia pamięci Ofiar” – czytamy w komunikacie.

W oświadczeniu Obywatele RP zobowiązali się także – pod rygorem poniesienia odpowiedzialności prawnej – do „niezakłócania uroczystości, która zazwyczaj odbywa się między godz. 8.30 a 9.30”. „Zresztą nigdy dotąd jej nie zakłócałem i nie zamierzam dalej tego robić” – podkreślił Zbigniew Komosa, jeden z aktywistów.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział