
„Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – przekazał we wtorek po godz. 13 na portalu X prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Poseł PiS, kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek stwierdził w poniedziałek w TV Republika, że gdyby był premierem, „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie historyczne, ale także jeśli chodzi o przyszłość”.
– Mamy ogromnie wiele narzędzi, jesteśmy państwem położonym w strategicznym miejscu dla odbudowy także Ukrainy, jesteśmy państwem, które ma strategiczne oddziaływania, jeśli chodzi o NATO, jeśli chodzi o możliwość integracji Ukrainy z Unią Europejską. Na wiele możliwych sposobów można dzisiaj Ukraińców do tego zmusić, tylko trzeba chcieć – dodał.
Przemysław Czarnek o Ukrainie: Trzeba zmusić UE do zaprzestania finansowania zbrojeń
Jako przykład Przemysław Czarnek podał m.in. „przyjęcie uchwały sprzeciwiającej się wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej”. – To trzeba po prostu wprost powiedzieć: Ukraina, która będzie bazować na antywartościach, które będą gloryfikowały ideologię banderowską, tożsamą z nazizmem niemieckim, dla takiej Ukrainy nie ma miejsca w Europie i to muszą przyznać stolice europejskie – mówił.
– Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – zaznaczył Przemysław Czarnek.
Władysław Kosiniak-Kamysz: PiS ściga się z Braunem
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił we wtorek, że Przemysław Czarnek „opowiada brednie” i „jest to bardzo niebezpieczne”. – Wojna się nie skończyła. Bomby lecą dalej, rakiety balistyczne spadają na Kijów, ludzie giną, Federacja Rosyjska robi postępy, wzmacnia się, nie jest słabsza, niż była na początku wojny, a radykalnie o 180 stopni zmieniło się stanowisko największej partii opozycyjnej – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
– Dlaczego się zmieniło? Bo ścigają się z [Grzegorzem] Braunem. Nieważny jest interes Polski, nieważne jest polskie bezpieczeństwo. Najważniejsze dla nich jest tylko, żeby Braun nie był przed nimi [w sondażach – red.] Ale oni sami już są Braunem. Oni sami stali się Braunem i będą tego bardzo żałować, bo dla chwilowego poklasku myślą, że będą budować poparcie, a tak naprawdę stracą ostatnią część swej już i tak bardzo mocno nadwątlonej wiarygodności – dodał.
Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, słowa Przemysława Czarnka to „jawne wystąpienie przeciwko Sojuszowi Północnoatlantyckiemu”. – To jest jawne wystąpienie przeciwko interesowi państwa polskiego, przeciwko racji stanu Rzeczypospolitej, w której to racji stanu Ukraina musi zwyciężyć, a nie może być pokonana – zaznaczył.
– My jesteśmy od pierwszych dni wojny zaangażowani w to, żeby Federacja Rosyjska nie stanęła pod granicą polską od strony ukraińskiej, żeby wojska rosyjskie były trzymane jak najdalej od granicy Polski, żeby były zużywane jak najdłużej bez udziału wojska polskiego. To pokazuje jaka jest strategia bezpieczeństwa państwa polskiego którą nasz rząd realizuje i jaka jest strategia wystawiania nas na niebezpieczeństwo którą zaproponował wczoraj kandydat na premiera wystawiony przez pana prezesa Kaczyńskiego z twarzą Brauna, który mówi że nie należy wspierać Ukrainy – dodał Kosiniak-Kamysz.












