
-
Ambasada RP w Dosze ostrzega obywateli polskich w Katarze o potrzebie zachowania szczególnej ostrożności i unikania podróży, w tym tranzytowych przez Katar, ze względu na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie.
-
W ostatnich dniach siły USA przeprowadziły liczne ataki na cele w Iranie w odpowiedzi na ataki Teheranu na statki handlowe w cieśninie Ormuz.
-
Irańskie media informują, że Teheran zapowiada masowy odwet na amerykańskie bazy w regionie, a siły amerykańskie pozostają w stanie najwyższej gotowości.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„W związku z utrzymującą się napiętą sytuacją bezpieczeństwa w regionie oraz wydanym dzisiaj przez władze katarskie komunikatem o podwyższonym poziomie zagrożenia, Ambasada RP w Dosze przypomina obywatelom polskim przebywającym w Katarze o konieczności zachowania szczególnej ostrożności oraz ścisłego stosowania się do zaleceń właściwych władz i służb” – przekazała ambasada w najnowszym komunikacie.
Jak przypomniano, obowiązuje najwyższy poziom ostrzeżenia MSZ RP dla Kataru: „NIE PODRÓŻUJ”. „Ostrzeżenie to obejmuje również podróże tranzytowe przez Katar” – przypomina ambasada.
„Prosimy o śledzenie wyłącznie oficjalnych komunikatów władz katarskich, MSZ RP, przewoźników oraz Ambasady RP w Dosze. W przypadku istotnych zmian w sytuacji bezpieczeństwa będziemy publikować kolejne komunikaty” – podkreślono.
Atak USA na Iran. Waszyngton bierze odwet
Komunikat ambasady RP w Dosze to pokłosie serii ataków USA na Iran. We wtorek i wśrodę amerykańskie siły przeprowadziły uderzenia na cele w Iranie w ramach – jak tłumaczono – odwetu za ataki Teheranu na statki handlowe w cieśninie Ormuz.
„Siły Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) przeprowadziły 8 lipca (środa) kolejną serię ataków na Iran, aby jeszcze bardziej osłabić zdolność tego kraju do atakowania statków handlowych i niewinnych cywilnych marynarzy w Cieśninie Ormuz” – czytamy w komunikacie.
Bliski Wschód. „Siły amerykańskie pozostają czujne”
To łącznie około 80 celów we wtorek i około 90 w środę, w tym systemy obrony powietrznej, środki nadzoru wybrzeża, magazyny rakiet i dronów, zasoby marynarki wojennej oraz infrastrukturę logistyczną wojska wzdłuż irańskiego wybrzeża.
„Siły amerykańskie pozostają czujne, gotowe do zadania śmiertelnego ciosu i przygotowane do przeprowadzania operacji zgodnie z rozkazami Naczelnego Wodza” – podkreślił CENTCOM.
Jednocześnie irańskie media, powołując się na wojsko, informują, że Teheran zamierza odpowiedzieć Amerykanom poprzez „masowy” atak na bazy USA położone w regionie. Brana pod uwagę jest kolejna eskalacja na Bliskim Wschodzie.

