
Premier Hiszpanii odwołuje podróż do Davos. Miał rozmawiać z Trumpem
W poniedziałek (19 stycznia) Pedro Sanchez ma udać się na miejsce katastrofy kolejowej. W związku z tragedią, do której doszło w miejscowości Adamuz, premier Hiszpanii odwołał swój wyjazd na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. Szef hiszpańskiego rządu miał się spotkać z Donaldem Trumpem i Javierem Milei. Miał również wygłosić przemówienie w opozycji do prezydentów USA i Argentyny.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zginęło co najmniej 39 osób
Do katastrofy kolejowej doszło w niedzielę (18 stycznia) około godz. 19:40. W miejscowości Adamuz w prowincji Kordoba wykoleiły się dwa pociągi szybkiej prędkości. Zginęło co najmniej 39 osób. Rannych zostało 152 pasażerów. Jak przekazały w poniedziałek rano lokalne władze, 75 osób trafiło do szpitala, 24 z nich jest w stanie ciężkim.
„Bardzo dziwny” wypadek. Minister transportu ujawnia szczegóły
Według wstępnych ustaleń z szyn wypadły trzy ostatnie wagony jednego z pociągów, a następnie zderzyły się ze składem nadjeżdżającym z przeciwka. Następnie część wagonów stoczyła się z kilkumetrowego nasypu. Po zakończeniu akcji ratunkowej rozpocznie się badanie przyczyn wypadku, który minister transportu określił jako „bardzo dziwny”. Oscar Puente powiedział, że do zdarzenia doszło na prostym odcinku torów, odnowionym w maju ubiegłego roku, a pociąg był praktycznie nowy.
W Kordobie, Huelvie, Maladze i Madrycie Gwardia Cywilna otworzyła specjalne punkty, do których krewni ofiar będą mogli dostarczyć próbki DNA mające pomóc w identyfikacji ciał. W punkcie krwiodawstwa w Kordobie ustawiają się długie kolejki osób chętnych, by oddać krew na potrzeby rannych. Jednocześnie władze wskazują, że krew będzie potrzebna jeszcze przez wiele dni.
Czytaj także: Kreml: Donald Trump zaprosił Władimira Putina do Rady Pokoju.
Źródła:„El Pais”, IAR












