Do zdarzenia doszło w niedzielę (25 października) przed godziną 8 w Uhrusku (powiat włodawski, woj. lubelskie). 40-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego jechał przez tę miejscowość samochodem marki Volvo. Policja ustaliła, że nie dostosował on jednak prędkości do warunków jazdy, przejeżdżając przez skrzyżowanie.
Lubelskie. Kierowca wjechał w cmentarz
Mężczyzna uderzył w ogrodzenie cmentarza, niszcząc przęsła. Uszkodził również pięć nagrobków. Samemu kierowcy nic się nie stało, choć – jak ocenili mundurowi – zdarzenie wyglądało groźnie.
Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 40-latka alkomatem. Badanie wykazało, że nie spożywał alkoholu. Policjanci ukarali go jednak mandatem za spowodowanie zdarzenia.
Policja apeluje do kierowców
„Apelujemy do kierowców o uważną i ostrożną jazdę. Zmienne warunki atmosferyczne, w tym opady deszczu i gęste mgły powodują, że warunki na drodze są dużo trudniejsze, dlatego kierowcy powinni dostosować prędkość i technikę jazdy do aktualnej sytuacji na drodze” – zaapelowała podkomisarz Kinga Zamojska-Prystupa z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.
Zderzenie z sarną
Dostosowanie prędkości do warunków jest istotne również w kontekście zwierząt, które mogą wybiec na drogę. Przekonał się o tym 23-letni kierowca, który w niedzielę, jadąc przez powiat włodawski w kierunku Chełma, uderzył w sarnę. „Na szczęście ani on, ani jego pasażerowie – 53- i 57-letni nie odnieśli obrażeń” – napisała podkomisarz Zamojska-Prystupa.
„Dzikie zwierzęta najbardziej aktywne są o zmierzchu i świcie, kiedy spędzają czas na żerowaniu. Zwierzęta oślepione przez światła reflektorów często zatrzymują się i stają w bezruchu. Ważne jest również zwracanie uwagi na znaki ostrzegawcze i dostosowanie prędkości do panujących warunków. Przyczyną zdarzeń drogowych jest najczęściej nadmierna prędkość, która w przypadku zdarzenia z udziałem zwierzęta leśnego ogranicza możliwość manewru oraz zwiększa dystans potrzebny do zatrzymania rozpędzonego auta” – poinformowała policja.


