
W skrócie
-
Europejscy przywódcy wyrazili głęboką nieufność wobec USA w kontekście negocjacji pokojowych dotyczących Ukrainy.
-
Macron i Merz ostrzegli Zełenskiego przed potencjalną zdradą ze strony Amerykanów i zalecili ostrożność.
-
Strona rosyjska zareagowała na wyciek tajnej rozmowy opublikowanej w niemieckich mediach.
Niemiecki tygodnik „Spiegel” dotarł do nagrań z tajnej konferencji prezydenta Francji z przywódcami Niemiec, Finlandii i Ukrainy oraz sekretarzem generalnym NATO i napisał, że,Emmanuel Macron i Friedrich Merz żywią głęboką nieufność do USA, jeśli chodzi o negocjacje pokojowe z Ukrainą i Rosją.
Do publikacji odniósł się w swoich mediach społecznościowych Kiriłł Dmitrijew, który jest jednym z głównych negocjatorów w rozmowach pokojowych dotyczących Ukrainy i w relacjach rosyjsko-amerykańskich.
„Nawet nie jesteś w grze. Zdyskwalifikowałeś się przez podżeganie do wojny, sabotaż pokoju, nierealistyczne propozycje, samobójstwo cywilizacji zachodniej, migrację, upartą głupotę” – napisał Dmitrijew do Friedriecha Merza w reakcji na doniesienia medialne.
Wyciekła tajna rozmowa. Macron i Merz ostrzegają Zełenskiego
Z nagrań rozmowy telefonicznej ujawnionej przez tygodnik „Spiegel” wynika, że Macron i Merz użyli „ostrego języka” podczas rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i kilkoma innymi czołowymi europejskimi politykami. Ostrzegali, że USA mogą zdradzić i Ukrainę, i Europę.
– Istnieje możliwość, że USA zdradzą Ukrainę w sprawie terytorium, nie określając jasno gwarancji bezpieczeństwa – mówił na nagraniu Macron. Prezydent Francji dodał, że Zełenskiemu grozi „wielkie niebezpieczeństwo”.
Podczas rozmowy Merz zalecał z kolei Zełenskiemu, aby w nadchodzących dniach „zachował szczególną ostrożność”.
– Oni grają z wami i z nami jednocześnie – mówił kanclerz Niemiec, mając na myśli prawdopodobnie dwóch amerykańskich negocjatorów: wysłannika Donalda Trumpa, magnata rynku nieruchomość Steve’a Witkoffa oraz doradcę prezydenta USA i jego zięcia Jareda Kushnera.
Według niemieckiego tygodnika jest to przejaw „głębokiej nieufności Europejczyków do dwóch powierników Trumpa„.
Kluczowe spotkanie w Moskwie. Rozmowy delegacji trwały pięć godzin
Konferencja telefoniczna z której pochodzi nagranie odbyła się w poniedziałek. Dzień później, we wtorek, Witkoff i Kushner przeprowadzili pięciogodzinne rozmowy w Moskwie z Władimirem Putinem i jego dwoma doradcami Jurijem Uszakowem oraz Kiriłł Dmitrijew.
Po tym spotkaniu amerykańscy wysłannicy wstępnie mieli udać się do Brukseli na rzekome spotkanie z Zełenskim. Spotkanie to jednak odwołano. Strona ukraińska przekazała później, że po naradach w stolicy Rosji Witkoff skontaktował się z szefem ukraińskiej delegacji.












