„Zdradzeusz” – napisał krótko na X Tobiasz Bocheński. Europoseł jest jednym z kluczowych polityków we frakcji tzw. maślarzy, którzy stoją wewnątrz PiS w opozycji do Mateusza Morawieckiego i jego stowarzyszenia. 

Na wpis Bocheńskiego dość szybko odpowiedział Marcin Horała, który wejdzie w skład nowego zespołu parlamentarnego. „Super Tobiaszku, grupa muchomorki jest z ciebie dumna. A na serio to nie ciągnij kolego tego żenującego dla wyborców spektaklu” – czytamy. 

Zobacz wideo Czarzasty o „energicznych zmianach” w PiS. „Ktoś w tej sprawie musi mieć dystans” Wybierz

Morawiecki zakłada nowy klub parlamentarny. „Nie chcemy wdawać się w przepychanki”

Mateusz Morawiecki powołanie nowego klubu ogłosił w środę (29 lipca) na konferencji w Sejmie. „W ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek w PiS” stwierdził, które „są zupełnie niepotrzebne”, a „prawdziwi rozłamowcy” chcą doprowadzić do tego, by zajmować się „życiem partyjnym, samymi sobą”. 

– Nie chcemy wdawać się w te przepychanki partyjne, gierki partyjne, dlatego wspólnie w 40 posłów i senator postanowiliśmy założyć klub parlamentarny i będzie to nasze forum do działania, forum polityczne, ponieważ w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think-tankowym, a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania – dodał.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej zebrał się Komitet Polityczny PiS. Gremium zatwierdziło listę osób, które nie złożył tzw. lojalek, czyli oświadczenia o nieprzynależeniu do innych stowarzyszeń. Rzecznik partii poinformował, że teraz sprawą zajmie się rzecznik dyscypliny partyjnej. Wcześniej kierownictwo PiS ostrzegało, że osoby, które takich dokumentów nie złożą, mogą zostać wydalone.

>>>>> Kaczyński miał Morawieckiego we wtorek z partii formalnie wyrzucić, a formalnie przedłużył jego członkostwo w PiS. To zresztą kolejne ultimatum prezesa wobec Morawieckiego, które jest puste – pisze Agnieszka Kublik na Wyborcza.pl >>>>>

Kaczyński: Rozłam nastąpił w nieodpowiednim momencie

Ruch Mateusza Morawieckiego ocenił Jarosław Kaczyński. We wpisie na X ocenił, że „stało się to, co było do przewidzenia”. „Do końca podejmowałem próby porozumienia, niestety Mateusz Morawiecki ewidentnie miał w głowie swój własny plan polityczny, realizowany na bazie rozłamu PiS” – napisał. Stwierdził, że „rozłam, którego dokonał (Morawiecki – red.), nastąpił w najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski i służy tym, którzy szkodzą naszej ojczyźnie”. 

„Jako Prawo i Sprawiedliwość nie zatrzymujemy się: mamy strategię, mamy program i patrzymy w przyszłość. Fatalny rząd Tuska musi zostać odsunięty od władzy. Tylko zjednoczony obóz patriotyczny ma szansę na realny sukces. Patriotą trzeba być w czynach, a nie w słowach” – dodał. 

„Prawda jest taka, że liczą się intencje – Mateusz Morawiecki i grupa jego najbliższych współpracowników od dłuższego czasu parła do rozłamu. Kwestionowali naszą prekampanię, wzniecali konflikty, budowali struktury. Doprowadzić do rozłamu – taki był ich plan” – napisał natomiast na X Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS. Stwierdził, że w stowarzyszeniu byłego premiera „jest spora grupa posłów, którzy są po prostu oszukiwani. „Obiecano im złote góry, a nie wiedzą, że zmierzają wprost na górę lodową i po prostu do sejmu w następnej kadencji już nie wejdą. Jedyne co dzisiaj osiągnął Mateusz Morawiecki to wywołanie wielkiego zadowolenia u Donalda Tuska” – dodał. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version