
Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) funkcjonują w Polsce od 2019 roku. Program został stworzony, by zachęcić pracowników do oszczędzania na czas emerytury. Udział w PPK jest dobrowolny (można w każdej chwili zrezygnować i w każdej się zapisać). Pracodawca jest zobowiązany do finansowania wpłat podstawowych do PPK w wysokości 1,5 proc. lub 2,5 proc. wynagrodzenia pracownika (dotyczy umów o pracę i umów zlecenie). Pracownik co miesiąc przeznacza na PPK 2 proc. swojego wynagrodzenia. Do tego państwo zapewnia jednorazową wpłatę powitalną.
W początkowym okresie polscy pracownicy podchodzili do PPK z dystansem, jednak w ostatnim czasie zainteresowanie udziałem w programie rośnie. Z ostatnich danych przedstawionych w Biuletynie PPK wynika, że w maju liczba aktywnych rachunków PPK wyniosła 5,42 mln, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 5,36 mln. Z możliwości oszczędzania w programie korzystało 4,35 mln osób (jedna osoba może mieć więcej niż jeden rachunek PPK, jeśli zdecydowała się na zmianę pracodawcy).
KNF ostrzega przed wycofywaniem środków z PPK
Wielu uczestników PPK korzysta z możliwości wielokrotnego wypłacania środków w trakcie oszczędzania, bez konieczności rezygnacji z programu. Zwraca na to uwagę Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), wskazując, że może to negatywnie wpłynąć na wysokość przyszłych świadczeń.
– Obecnie utrzymuje się tendencja wycofywania zgromadzonych przez uczestników PPK środków w ramach zwrotu, co może negatywnie wpłynąć na wysokość przyszłych świadczeń po uzyskaniu uprawnień do wypłaty środków po osiągnięciu 60. roku życia – ocenia KNF.
Przypomnijmy, że program pozwala na wypłaty środków nawet po miesiącu odkładania. Wypłacający pieniądze odzyskują wszystkie swoje składki i dodatkowo składki pracodawcy (70 proc. z nich trafia na ich konto bankowe, a 30 proc. na konto w ZUS). Minusem jest potrącenie tzw. podatku Belki od wypracowanych zysków i zwrot dopłat od państwa.
Z danych, które przedstawiła na początku tego roku „Gazeta Wyborcza” wynika, że tylko w styczniu na wcześniejszą wypłatę zdecydowało się 73,1 tys. osób. Łącznie wypłaciły one 241,6 mln zł. Z wyliczeń zaprezentowanych przez gazetę wynika, że osoba zarabiająca średnią krajową (ok. 9 tys. zł brutto), która wypłaciła pieniądze z ostatniego roku otrzymała w sumie 3294 zł (2160 zł z wpłat własnych i 1134 zł od pracodawcy). Jej zysk wyniósł 52,5 proc. w stosunku do wpłat własnych, co oznacza zarobek o wiele wyższy niż np. na lokacie.
KNF przypomina, że na ten rok przypada ustawowy przegląd funkcjonowania PPK (zgodnie z ustawą przegląd zasad i działania programu przez rząd następuje co najmniej raz na cztery lata). W jej ocenie powinna być to okazja do „dokonania niezbędnych modyfikacji tego programu, w celu zwiększenia jego atrakcyjności oraz liczby uczestników PPK”.












