Podczas krakowskiego spotkania z sympatykami współprzewodniczący Sławomir Mentzen unikał wskazywania konkretnych partnerów w przyszłej koalicji rządzącej. Jak zaznaczył, personalny i partyjny skład jakiejkolwiek koalicji ma dla niego znacznie mniejsze niż gwarancja wdrożenia sztandarowych rozwiązań Konfederacji, w tym głębokich reform podatkowych. 

Zobacz wideo Podział PiS-u może być problemem dla Koalicji Obywatelskiej

– Dogadam się z tymi, którzy je zrealizują – zapowiedział wprost. – Nie jestem zainteresowany żadną koalicją, która nie będzie realizowała naszych postulatów – skwitował Mentzen.

Partia Sławomira Mentzena chce unikać najbardziej radykalnych haseł, takich jak likwidacja 800 plus czy 13. i 14. emerytury. – Chcemy mieć wpływ na władzę, a nie tracić poparcie  – mówią politycy. O nastrojach w Konfederacji pisze na Wyborcza.pl Tomasz Nyczka. 

Mentzen mówił co innego

Przewodniczący Nowej Nadziei zmienił swoją retorykę. Jeszcze w kwietniu Mentzen kategorycznie wykluczał możliwość tworzenia rządu wspólnie z Donaldem Tuskiem, Jarosławem Kaczyńskim oraz Lewicą. 

Podejście to potwierdził zresztą dzień później rzecznik Konfederacji, Wojciech Machulski. Zaznaczył on na antenie Polskiego Radia 24, że ugrupowanie odrzuca pomysł wspólnych list do Sejmu, a do rządu wejdzie wyłącznie wtedy, gdy otrzyma gwarancję wdrożenia własnego programu oraz odpowiednio dużą sprawczość polityczną.

Nie wierzy Morawieckiemu

Jubileuszowe, setne spotkanie z cyklu „Mentzen Grilluje”, które zorganizowano przy krakowskim Rondzie Mogilskim, Mentzen wykorzystał także do uderzenia w Mateusza Morawieckiego. Zarzucił byłemu szefowi rządu, że próbuje bezpodstawnie kreować się na nową jakość w polityce, zapominając, iż przez sześć lat osobiście stał na czele gabinetu i odpowiadał za podejmowane wówczas decyzje. Stwierdził, że nie wierzy w obietnice lidera Rozwoju Plus w zakresie upraszczania podatków i ograniczania wydatków budżetowych.

Z sondaży wynika, że Koalicji Obywatelskiej zabraknie głosów do większości. Czy możliwy jest układ Konfederacji z KO? – Oczywiście. Mentzen by się nie wahał, gdyby dostał dobrą ofertę – słyszę w Konfederacji. O nowych sojuszach pisze Tomasz Nyczka na Wyborcza.pl

W krakowskim wydarzeniu Mentzenowi towarzyszyli inni czołowi politycy ugrupowania, w tym poseł Konrad Berkowicz oraz kandydat na prezydenta miasta, Bartosz Bocheńczak. Środowe spotkanie wpisywało się bowiem w kampanię przed wyborami prezydenckimi w Krakowie. 

Udział
Exit mobile version