Wicemarszałek Sejmu został zapytany przez Polską Agencję Prasową o konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Bosak stwierdził, że Konfederacja jest gotowa rywalizować z partiami politycznymi w każdej konfiguracji. 

Bosak o konflikcie w PiS: Przetnijcie tę sprawę po męsku

W jego opinii „rozpad PiS otwiera perspektywę do zajęcia przez Konfederację pozycji numer jeden na prawicy”. – Natomiast na razie scenariusz rozpadu nie jest jeszcze przesądzony, dlatego za wcześnie na takie prognozy – dodał.

Zobacz wideo Czarnek nie cieszy się popularnością wśród Konfederatów

Bosak życzył jednocześnie liderom PiS, by „sprawnie zamknęli swój spór konkretną decyzją, która doprowadzi do wyklarowania sytuacji i pozwoli im zająć się piętnowaniem błędów rządu, a nie walką ze sobą nawzajem”.

We wpisie na X Bosak ocenił natomiast, że „przedłużanie tego spektaklu nie tylko przyprawia o ciarki żenady, ale robi coś znacznie gorszego: ośmiesza w oczach społeczeństwa, szczególnie jego młodszej części, cokolwiek nazywanego prawicą”.

„Przetnijcie tę sytuację po męsku, tak jak nasze rozejście się z Grzegorzem Braunem, które trwało JEDEN DZIEŃ. Sprawnie, konkretnie i brać się za nowe zadania!” – wskazał.

Na początku stycznia ubiegłego roku sąd partyjny Konfederacji zadecydował o usunięciu z partii europosła Brauna w związku z ogłoszeniem przez niego startu w wyborach prezydenckich. Kandydatem Konfederacji na prezydenta był wówczas jej współprzewodniczący Sławomir Mentzen.

Konflikt w PiS ws. stowarzyszeń. Morawiecki odejdzie z partii?

W ubiegłą środę (15 lipca) kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.

Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze w środę ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.

W piątek (17 lipca) członkowie stowarzyszenia Morawieckiego – w liście skierowanym do prezesa PiS – podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od partii. Podpisało go 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów. Również w piątek, jak informował rzecznik partii Rafał Bochenek, doszło do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim, które jednak nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy. 

Kaczyński zaapelował do polityków PiS o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”, podkreślając, że „wróg jest w innym miejscu”. Z informacji zbliżonych do kierownictwa partii wynika, że do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów PiS.

We wtorkowym (21 lipca) oświadczeniu były premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że jest członkiem PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym. – Tutaj jest moje miejsce – powiedział. Podkreślił, że członkowie partii nie muszą mówić tym samym językiem i zaapelował o umiejętność odróżnienia rywalizacji od wojny domowej. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version