
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyzwyczaił nas do swojej prokonsumenckiej postawy. W wyrokach z dnia 16 kwietnia TSUE postawił jednak granice prawom kredytobiorców frankowych. Jest nią zasada proporcjonalności. Zarzut przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału może podlegać ocenie sądu pod względem słuszności, a oświadczenie o świadomości skutków nieważności umowy może rodzić też dla konsumenta niekorzystne skutki. Unijna instytucja we wszystkich wyrokach podkreśla konieczność co do zasady rozliczenia się z bankiem z uzyskanego kapitału. Oczywiście z wyjątkami.
Bankowy pozew asekuracyjny












