
-
Żona doradcy Donalda Trumpa zasugerowała, że Grenlandia mogłaby wkrótce stać się częścią USA.
-
Ambasador Danii w Stanach Zjednoczonych domaga się poszanowania integralności terytorialnej Królestwa Danii.
-
Ekspertka Jennifer Kavanaugh zauważa, że atak na USA na Wenezuelę budzi pytania o konsekwencje dla całego świata.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Katie Miller, żona doradcy Donalda Trumpa do spraw migracyjnych Stephena Millera, opublikowała na X grafikę, na której Grenlandia – autonomiczne terytorium Danii – została przedstawiona jako terytorium Stanów Zjednoczonych. „Wkrótce” – napisała Miller w komentarzu do obrazka.
Wpis został opublikowany w dzień obalenia i ujęcia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i jego żony przez amerykańskie siły specjalne. W niedzielę po południu wpis Miller miał ponad 10 mln wyświetleń.
Jak podaje agencja AFP, Donald Trump niedawno mianował wysłannika USA ds. Grenlandii, Jeffa Landry’ego, który zapowiedział, że będzie działał na rzecz przejęcia wyspy.
Jak podkreślał Trump, USA potrzebują Grenlandii „ze względu na bezpieczeństwo narodowe, nie ze względu na minerały”. – Mamy wiele złóż minerałów i ropy i wszystkiego. Mamy więcej ropy niż jakikolwiek inny kraj na świecie. (…) Jeśli spojrzy się na Grenlandię, wzdłuż wybrzeża są wszędzie rosyjskie i chińskie statki. Potrzebujemy jej ze względu na bezpieczeństwo narodowe. Musimy ją mieć – oznajmił prezydent USA pod koniec grudnia.
Ambasador Danii: Oczekujemy poszanowania integralności terytorialnej
Na wpis Katie Miller zareagował ambasador Danii w Stanach Zjednoczonych Jesper Moller Sorensen, który w odpowiedzi „uprzejmie przypomniał” żonie doradcy Trumpa o bliskich relacjach łączących oba państwa.
„Jesteśmy bliskimi sojusznikami i powinniśmy kontynuować współpracę w tym zakresie. Bezpieczeństwo USA to również bezpieczeństwo Grenlandii i Danii. Grenlandia jest już członkiem NATO. Królestwo Danii i Stany Zjednoczone współpracują, aby zapewnić bezpieczeństwo w Arktyce” – napisał ambasador.
Sorensen podkreślił również konkretne działania Kopenhagi w zakresie obronności. Jak zaznaczył, Dania znacząco zwiększyła swoje zaangażowanie w bezpieczeństwo regionu arktycznego.
„Tylko w 2025 roku przeznaczyliśmy 13,7 mld dolarów, które mogą zostać wykorzystane w Arktyce i na Północnym Atlantyku. Ponieważ poważnie traktujemy nasze wspólne bezpieczeństwo” – dodał.
Na zakończenie dyplomata zaznaczył: „Oczekujemy pełnego poszanowania integralności terytorialnej Królestwa Danii”.
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert: Rodzi się pytanie
Jennifer Kavanagh, dyrektor ds. analiz wojskowych w Defense Priorities, organizacji opowiadającej się za powściągliwością USA, przyznała w rozmowie z AFP, że przez długi czas lekceważyła wypowiedzi Trumpa dotyczące Grenlandii.
– Teraz nie jestem już tego taka pewna – powiedziała. – Nie byłoby dla USA szczególnie trudne rozmieszczenie na Grenlandii kilkuset czy nawet kilku tysięcy żołnierzy i nie jest dla mnie jasne, kto mógłby coś z tym zrobić.
W jej ocenie przypadek Wenezueli „rodzi pytanie: skoro USA mogą uznać kogoś za bezprawnego przywódcę, obalić jego rządy i następnie przejąć zarządzanie krajem, dlaczego inne państwa nie mogłyby zrobić tego samego?”.
Stany Zjednoczone mają oczywiście długą historię interwencji bez zgody ONZ, w tym przede wszystkim inwazję na Irak w 2003 roku – zaznacza AFP.
Różnica – jak zauważyła Kavanagh – polega na tym, że w tamtym czasie USA dysponowały znacznie większą względną siłą.
– Nie chodziło wówczas o tworzenie precedensu dla innych państw, ponieważ nie były one w stanie aspirować do takiego poziomu potęgi militarnej, a Stany Zjednoczone mogły powstrzymać praktycznie każdego, kto próbowałby czegoś podobnego. Dziś to już nie jest prawdą – oceniła.
-
Historyczna decyzja w Danii. Sojusznik uznany za „potencjalne zagrożenie”
-
Premier Danii wskazuje na Trumpa. „Nie damy się zastraszyć”



![2 mln osób na lekach. To objawy, które maskujemy [RAPORT 2026] – Zdrowie Wprost 2 mln osób na lekach. To objawy, które maskujemy [RAPORT 2026] – Zdrowie Wprost](https://img.wprost.pl/img/depresja-w-polsce-2-mln-osob-na-lekach-to-objawy-ktore-maskujemy-raport-2026/f6/1c/881e94871be140285f2a93095118.webp)









