
W skrócie
-
Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną krótkiego zasięgu w kierunku Morza Żółtego, a pocisk przeleciał około 80 kilometrów.
-
Według południowokoreańskiego wojska był to pierwszy tego typu test od ponad miesiąca, a armia zwiększyła czujność w związku z możliwymi dalszymi wystrzeleniami.
-
Minister obrony Korei Południowej poinformował o planach budowy pierwszego okrętu podwodnego z napędem atomowym we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Informacje o wystrzeleniu pocisków przez Koreę Północną przekazało południowokoreańskie wojsko. Wśród nich był co najmniej jeden pocisk balistyczny krótkiego zasięgu.
Południowokoreańska Rada Szefów Sztabów (JCS) podała w wydanym oświadczeniu, iż rakieta pokonała odległość około 80 kilometrów. Pocisk wystrzelono w kierunku Morza Żółtego, oddzielającego Koree od Chin.
Korea Północna wystrzeliła pocisk balistyczny. Pierwszy raz od ponad miesiąca
Wojsko w Seulu dodało, że analizuje specyfikację wystrzelonych rakiet oraz zasięg lotu. Jak przekazano, „wzmocniono nadzór i czujność w ramach przygotowań do możliwych kolejnych wystrzeleń”.
Tamtejsza armia nadmieniła też, że Stany Zjednoczone oraz Japonia – będące partnerami Korei Południowej w dziedzinie bezpieczeństwa – są w stanie pełnej gotowości i ściśle współpracują w zakresie wymiany danych wywiadowczych.
Agencja Reutera przekazała, że jest to „pierwszy znany przypadek wystrzelenia rakiety przez Koreę Północną od 19 kwietnia, kiedy to kraj ten przeprowadził testy kilku rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, które według niego były wyposażone w bomby kasetowe”.
Korea Południowa chce budować własne okręty podwodne. Planują współpracę z USA
Z kolei minister obrony Korei Południowej Ahn Gyu-back powiadomił, że kraj zamierza zwodować swój pierwszy okręt podwodny z napędem atomowym do połowy lat 30. tego wieku.
Działania te miałyby odbywać się w ramach nowego programu, którego celem jest „przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony Korei Północnej związanymi z bronią jądrową i rakietową wystrzeliwaną z okrętów podwodnych”.
Minister przekazał również, że okręt ten będzie napędzany paliwem w postaci nisko wzbogaconego uranu. Sama maszyna będzie budowana i rozwijana na miejscu, w Korei Południowej.
– Będziemy ściśle współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w trakcie procesu pozyskiwania paliwa z nisko wzbogaconego uranu, aby zapewnić nierozprzestrzenianie broni jądrowej, a także będziemy współpracować z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej – mówił Ahn Gyu-back, którego cytuje Reuters.

