-
Sąd zabronił Monice Piątkowskiej rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat rzekomych zwolnień grupowych po wygranej Łukasza Gibały i nakazał publikację sprostowań.
-
Wniosek o przeprosiny i przekazanie pieniędzy na rzecz organizacji pożytku publicznego został przez sąd oddalony, a pełnomocnik Piątkowskiej zapowiedział możliwe zażalenie na decyzję sądu.
-
W II turze wyborów prezydenta Krakowa zmierzą się Łukasz Gibała, który zdobył 36,38 proc. głosów oraz Monika Piątkowska z wynikiem 29,91 proc. w pierwszej turze.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ogłoszonym w środę postanowieniu Sąd Okręgowy zakazał kandydatce na prezydenta Krakowa Monice Piątkowskiej rozpowszechniania nieprawdziwych informacji sugerujących, że jej kontrkandydat Łukasz Gibała po dojściu do władzy dokona zwolnień grupowych w urzędzie miasta.
Sędzia nakazał jej również publikację sprostowań dotychczasowych wypowiedzi. Kandydatka ma je opublikować w serwisach społecznościowych oraz za pośrednictwem TVP i Radia Kraków.
Zarazem sąd nie uwzględnił wniosku sztabu Gibały o przeproszenie oraz o przyznanie kwoty pieniężnej na rzecz organizacji pożytku publicznego uznając, że nie ma do tego podstaw.
Monika Piątkowska z sądowym zakazem. Chodzi o słowa o Łukaszu Gibale
Pełnomocnik Gibały Łukasz Szczepan powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu postanowienia, że jest ono dla niego satysfakcjonujące. Z kolei pełnomocnik Piątkowskiej Rafał Rozwadowski zapowiedział, że prawdopodobnie będzie zażalenie na postanowienie sądu.
Wypowiedź Piątkowskiej, której dotyczy środowe postanowienie sądu, padła podczas debaty TVP i Radia Kraków, która odbyła się 22 września, kilka dni przed I turą wyborów.
Kandydatka na prezydenta miasta powiedziała wówczas, że „jeśli mówimy o zwolnieniach na poziomie 20-15 proc., bo tak pan radny komunikuje, to jest to znacznie więcej niż tylko kadra zarządzająca; to są po prostu zwolnienia grupowe„.
Wybory w Krakowie. Seria sądowych batalii
Był to kolejny pozew Łukasza Gibały, który sąd rozpatrywał w trybie wyborczym. W poniedziałek na wniosek komitetu Gibały Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał Monice Piątkowskiej sprostowanie informacji dotyczących sposobu głosowania Łukasza Gibały w radzie miasta.
W środę Sąd Apelacyjny utrzymał to postanowienie w mocy, dodatkowo zobowiązując kandydatkę do publikacji sprostowania również na stronie internetowej Polsat News – stacji, gdzie padły zaskarżone słowa.
Natomiast w miniony piątek Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił pozew w trybie wyborczym złożony przez komitet wyborczy Moniki Piątkowskiej i nakazał Łukaszowi Gibale sprostowanie wypowiedzi dotyczącej rzekomej powyborczej współpracy z radnymi KO. W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy to postanowienie.
W niedzielę odbędzie się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej Łukasz Gibała, radny miejski i przedsiębiorca (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senator Koalicji Obywatelskiej, prezes Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.
-
Gibała pozywa Piątkowską. Spór kandydatów przenosi się do sądu
-
„Przekroczyliście granicę”. Piątkowska oburzona po zachowaniu dziennikarzy













