Biały Dom w piątek (23 października) poinformował, że Melania Trump doprowadziła do zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą w okupowanym ukraińskim mieście Ołeszki. Rozejm zacznie obowiązywać 29 października. 

Zobacz wideo Rosyjska propaganda chwali prezydenta USA za „męstwo”

Trump i Kreml pochwalili pierwszą damę USA

– Bardzo ciężko nad tym pracowali (pierwsza dama i jej przedstawiciel – red.). Ona chce, żeby dzieci wróciły do swoich rosyjskich i ukraińskich rodzin – powiedział Donald Trump. Amerykański prezydent podkreślił też na antenie FOX News, że rozejm został osiągnięty „w bardzo trudnym miejscu”. – Wykonała dobrą robotę – podsumował.

Podobnego zdania był rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. – Doceniamy wysiłki pierwszej damy USA, pani Melanii Trump, która wniosła istotny wkład w uzgodnienie operacji humanitarnej w miejscowości Ołeszki w obwodzie chersońskim – powiedział Pieskow, cytowany przez TASS.

Kreml skomentował ustalenia rozejmu

Informacja o zawieszeniu broni dotarła także do rosyjskiego wojska. Rzecznik Kremla przekazał, że osoby, które chcą opuścić Ołeszki, będą mogły to zrobić. Pieskow, pytany o czas trwania operacji humanitarnej, odpowiedział: – Na razie nie będę niczego prognozował, ale to oczywiście kwestia co najmniej kilku dni.

Kryzys humanitarny w Ołeszkach

Ołeszki znajdują się pod rosyjską okupacją od początku wojny, która wybuchła w lutym 2022 roku. Sytuacja miasta pogorszyła się po ataku na zaporę Kachowskiej Elektrowni Wodnej, do którego doszło w czerwcu 2023 roku. Większość miasta została wówczas zatopiona. Później Moskwa zaczęła izolować Ołeszki, skazując mieszkańców na głód. Mieszka tam, bez dostępu do żywności i wody, 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Drogi prowadzące do miasta – według doniesień – są zaminowane, a nad nimi stale operują rosyjskie drony.

Melania Trump opowiedziała o swojej interwencji

Pierwsza dama, ze wsparciem swojego przedstawiciela, wykorzystała kanał komunikacji, który nawiązała z Rosją i Ukrainą w związku z ratowaniem porwanych podczas wojny dzieci. Przypomnijmy, że wcześniej pomogła ona zawrzeć porozumienie w tej sprawie. – Oba państwa niezwłocznie wyznaczyły zespoły odpowiedzialne za koordynację skomplikowanych działań, w tym rozminowywania terenu. Od tamtej chwili wszystkie strony pracują bez wytchnienia – powiedziała Melania Trump.

Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się na tymczasowe zawieszenie ognia na terenie Ołeszek, aby umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej. W tym celu niezwiązani z wojskiem przedstawiciele władz obu państw będą odwiedzać mieszkańców w ich domach, aby ustalić, jakiej pomocy potrzebują. Melania Trump zadeklarowała, że ci, którzy będą chcieli się ewakuować, otrzymają skoordynowane wsparcie oraz transport do wybranego przez siebie miejsca. – Przewiduję, że część z nich będzie chciała wyjechać do Rosji, a część do Ukrainy – mówiła pierwsza dama.

Udział