
Turystka utknęła na słowackiej stronie Babiej Góry
Do zdarzenia doszło w nocy z 31 grudnia 2025 roku na 1 stycznia 2026 roku. Operacyjne Centrum Alarmowe Horskiej Zachrannej Służby (HZS) otrzymało zgłoszenie od polskich ratowników GOPR z prośbą o pomoc dla 24-letniej turystki. Kobieta znalazła się po słowackiej stronie Babiej Góry, w rejonie objętym trudnymi warunkami zimowymi. Jak poinformowali słowaccy ratownicy, w miejscu zdarzenia panował silny wiatr, mróz oraz intensywne opady śniegu, co znacznie utrudniało orientację w terenie i bezpieczne poruszanie się.
Akcja ratunkowa w trudnych warunkach pogodowych
Na pomoc wyruszyło siedmiu ratowników HZS – czterech ochotników oraz trzech ratowników zawodowych z rejonowych stacji Zapadne Tatry – Zverovka oraz Stredne Beskydy. Po dotarciu na miejsce poszkodowana była skrajnie wyczerpana. Ratownicy przebadali kobietę, zabezpieczyli ją termicznie, a następnie przystąpili do transportu. Turystkę ewakuowano przy użyciu quada oraz samochodu terenowego HZS do miejscowości Slana voda.
Zakończenie akcji nad ranem
Po dotarciu do bezpiecznego miejsca Polka, na własną prośbę, udała się samodzielnie do miejsca zakwaterowania. Cała akcja ratunkowa zakończyła się około godziny trzeciej nad ranem. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, jednak ratownicy podkreślają, że sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej.
Apel ratowników do turystów
Słowacka Horska Zachranna Służba przy okazji interwencji wystosowała apel do osób planujących górskie wyjścia, zwłaszcza w okresie zimowym. Ratownicy zwracają uwagę, że przecenianie własnych możliwości, niewystarczające wyposażenie, brak analizy prognoz pogody oraz zła organizacja czasu mogą prowadzić do sytuacji zagrażających nie tylko zdrowiu i życiu turystów, ale również samych ratowników biorących udział w akcjach ratunkowych. Babia Góra, szczególnie zimą i przy złych warunkach atmosferycznych, pozostaje jednym z najbardziej wymagających szczytów w tej części Karpat.
Czytaj także: W Nowy Rok zima nie odpuści. Są nowe ostrzeżenia IMGW. Spadnie więcej śniegu?
Źródła: Horska Zachranna Sluzba












