
-
Donald Tusk poinformował, że Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię i nie weźmie udziału w manewrach organizowanych przez Danię.
-
Premier określił ewentualną interwencję USA na Grenlandii jako „koniec świata, jaki znamy” i podkreślił zagrożenie dla ładu międzynarodowego.
-
Francja, Niemcy, Szwecja i Norwegia zadeklarowały udział w operacji na Grenlandii, podczas gdy dyplomaci Danii i Grenlandii nie przekonali USA do zmiany stanowiska.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na konferencji po spotkaniu z koordynatorami służb Donald Tusk poinformował, że Polska nie będzie uczestniczyć w grenlandzkich manewrach. Pytany o prawdopodobieństwo siłowego przejęcia wyspy przez USA premier stwierdził, że „to byłby koniec świata, takiego, jaki znamy”.
– To byłaby, w sensie politycznym (…) i naszego punktu widzenia, katastrofa. Konflikt czy próba zaboru terytorium państwa, które jest członkiem NATO, przez drugie państwo, które też jest członkiem NATO, i to w dodatku Stany Zjednoczone, no to byłby koniec świata, takiego, jaki znamy – przekazał Tusk.
Premier o ryzyku ataku USA na Grenlandię: Każdy scenariusz jest możliwy
Według polskiego premiera atak USA na Grenlandię oznaczałby „koniec ładu światowego opartego na solidarności natowskiej”, która powstrzymywała „złe siły”, takie jak komunizm, terroryzm i międzynarodową agresję.
– Nie chcę tego antycypować, nie chcę się domyślać, czy to jest możliwe, państwo znacie mój krytyczny stosunek do wielu decyzji i wiele zdarzeń, które mają miejsce po drugiej stronie Atlantyku. Nigdy tego nie ukrywałem. Mogę tylko powiedzieć to, co wiem od zawsze: nie można niestety wykluczać żadnego scenariusza – powiedział Tusk.
– Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania administracji prezydenta Trumpa, to każdy scenariusz jest możliwy – dodał szef polskiego rządu.
Tusk o nowej architekturze bezpieczeństwa. „Z tym, którzy pozostają lojalni”
Donald Tusk przekazał, że opracowanie planu na podobne kryzysy jest niemożliwe, a jego celem będzie zachowanie integralności i solidarności w Unii Europejskiej.
– Nasze polskie bezpieczeństwo bezpośrednio zależy od trwałości Unii Europejskiej i solidarności europejskich członków NATO – stwierdził premier i zapowiedział, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by mimo wahań utrzymywać dobre relacje transatlantyckie.
– Gdyby to miało zostać zaprzepaszczone, to trzeba będzie przygotować się do budowania architektury bezpieczeństwa z tym, którzy pozostają lojalni do projektu Zachodu jako wspólnoty – powiedział premier.
Francja, Niemcy, Szwecja i Norwegia rozpoczęły przerzucanie wojsk na Grenlandię
W środę prezydent Emmanuel Macron poinformował, że Francja dołączy do grona państw, które na zaproszenie Danii wezmą udział w manewrach „Operation Arctic Endurance”. Wojska tego kraju już dotarli na wyspę. Wcześniej taką deklarację złożyli przedstawiciele Niemiec, Szwecji i Norwegii.
„Duńskie Siły Zbrojne stale szkolą się w zakresie rozmieszczania zdolności w Arktyce i są obecne w ramach realizacji ogólnych zadań oraz w ramach przygotowań do nadchodzących działań” – przekazało w oświadczeniu duńskie dowództwo wojskowe.
Niepowodzeniem zakończyły się duńskie zabiegi mające na celu zniechęcić USA do zajęcia Grenlandii. W środę dyplomaci Danii i Grenlandii spotkali się w Białym Domu ze stroną amerykańską, jednak według duńskiego ministerstwa spraw zagranicznych Larsa Lokke Rasmussena sporu nie udało się załagodzić
– Nie udało nam się zmienić stanowiska Amerykanów. Wyraźnie widać, że prezydent pragnie podbić Grenlandię – powiedział Rasmussena.
-
Trump robi grunt pod zakup Grenlandii. Europa? Podbija stawkę dla Ameryki
-
„Niedopuszczalne”. Stanowisko Parlamentu Europejskiego w sprawie Grenlandii











