
Bochenek nie wytłumaczył powodu zawieszenia Szczuckiego. W piątek (27 marca) większość sejmowa nie zdołała jednak odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. i innych ustaw. Za odrzuceniem weta prezydenta do nowelizacji Kpk zagłosowało 244 posłów, w tym wszyscy zebrani posłowie klubów KO, PSL-TD, Lewicy, Centrum oraz Polski 2050. Przeciwko odrzuceniu weta zagłosowało 180 posłów, w tym 175 spośród 177 zebranych posłów klubu PiS. Od głosowania wstrzymało się 16 posłów, w tym 2 posłów PiS: Krzysztof Szczucki oraz Paweł Jabłoński.
Szczucki zawieszony w prawach członka PiS
Szczucki w oświadczeniu przesłanym Polsatowi News przekazał, że podjął decyzję o wstrzymaniu się od głosu, ponieważ jego zdaniem „trzeba zreformować system tymczasowego aresztowania”. Dodał, że „ustawa stworzona przez koalicję rządzącą miała wiele błędów”.
Szczucki stwierdził również, że „nie chciałbym się podpisać” pod wnioskiem grupy posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyboru sędziów do TK. – Uważam, że koleżanki i koledzy mają prawo pytać Trybunał Konstytucyjny (…), ale według mnie to wszystko, co się dzieje, nie prowadzi do uporządkowania sytuacji w wymiarze sprawiedliwości – mówił w rozmowie z TVN24.
Polityk uważany jest za osobę związaną z otoczeniem Mateusza Morawieckiego. Nie był także obecny na konwencji PiS, podczas której prezes Kaczyński przedstawił kandydata partii na premiera, którym został Przemysław Czarnek. Na antenie Radia Zet, zapytany o to, czy Czarnek jest lepszym kandydatem na stanowisko szefa rządu niż Morawiecki, odpowiedział: „Nie. Tak bym absolutnie sprawy nie ustawiał”.
Czytaj też: Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od dwojga z sześciu wybranych przez Sejm sędziów TK. Co z pozostałą czwórką? – pisze Ewa Ivanova dla Wyborcza.pl
Katarzyna Lendzion (PAP)
Redagowała Kamila Cieślik












