
Wielkanoc coraz bliżej. Jeśli ktoś wpadł na pomysł, aby do świątecznego menu włączyć kurę prosto od gospodarza lub przygotowany na jej bazie rosół, musi przygotować się na spory wydatek.
Jak wynika z przeglądu ofert opisanego przez „Fakt”, rozpiętość cen jest naprawdę duża. Za jedną wiejską kurę trzeba zapłacić około kilkudziesięciu złotych, w zależności od regionu, wagi ptaka i sposobu hodowli.
Ceny kur w Wielkopolsce
W Wielkopolsce jedna z ofert dotyczy „kurki” w wieku około 12–14 miesięcy. Sprzedawca wycenia całą tuszkę z łapkami i podrobami na 50 zł.
„Koszt całej tuszki (razem z łapkami i podrobami) 50 zł. Widok zachwyconych gości po spróbowaniu, bezcenny” – reklamuje wielkopolski hodowca.
„Smak dzieciństwa tych, którzy wiedzą, po co kury chodzą i grzebią w ziemi. Potrzebujesz takowej na dany termin? Napisz i szukaj włoszczyznę, reszta sama się zrobi” – zachęca rolnik, wzbijając się na wyżyny marketingu.
Sposób hodowli ma znaczenie
Jak podkreśla „Fakt”, na ostateczną cenę wpływa nie tylko sama waga ptaka, ale też jego wiek, rasa oraz warunki chowu. W okolicach Sosnowca wiejska kura kosztuje już 80 zł, a w gospodarstwie z województwa zachodniopomorskiego sprzedawca liczy 25 zł za kilogram.
„Oferuję świeże tuszki kur wiejskich z chowu tradycyjnego — moje kury dorastają w naturalnych warunkach, karmione paszami bez chemii i sztucznych dodatków. Dzięki temu ich mięso jest wyjątkowo aromatyczne, zdrowe i pełne smaku” – zapewnia sprzedawca.
Z kolei w województwie lubelskim pojawia się oferta za 45 zł z możliwością negocjacji.
Ile trzeba przygotować na wielkanocny rosół?
Jeśli ktoś planuje kupić wiejską kurę na świąteczny obiad, powinien liczyć się z wydatkiem od około 45 do 80 zł za sztukę albo z ceną naliczaną za kilogram. Jak zauważa „Fakt”, w sprzedaży internetowej kilogram polskiej kury rosołowej w sklepie mięsnym online kosztuje 47,90 zł, przy wadze ptaka od około 2,4 do 4 kg. Tegoroczny wielkanocny rosół przygotowany z takiej kury nie będzie zatem tani.












