Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to sztandarowa obietnica Koalicji Obywatelskiej z ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu. Rozwiązanie do tej pory nie zostało wprowadzone, ale w ostatnim czasie z ust polityków obecnej koalicji płyną sugestie, że przełom w tej sprawie może nastąpić w przyszłym roku i podwyżka może być dokonywana etapami.


Przypomnijmy, że obecnie kwota wolna od podatku wynosi 30 tys. zł, co jest efektem Polskiego Ładu wprowadzonego w 2022 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Osoby zarabiające rocznie taką kwotę w ogóle nie płacą PIT.


Z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że koszt podniesienia kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł to ok. 58,5 mld zł.

Polacy chcą podwyżki kwoty wolnej od podatku


Koszty rozwiązania są znaczące, ale jest ono bardzo oczekiwane przez Polaków. Dowodzi tego najnowszy sondaż pracowni IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Wynika z niego, że niemal 90 proc. ankietowanych opowiada się za podwyżką kwoty wolnej z 30 tys. zł do 60 tys. zł jeszcze w tej kadencji parlamentu. Gazeta podaje, że 62,3 proc. Polaków to zdecydowani zwolennicy takiego ruchu, a pozostałe 27,1 proc. badanych udzieliło odpowiedzi „raczej tak”.


Podniesienia kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł nie chce zaledwie 7,1 proc. respondentów.


Jak podaje gazeta, szczególnie wysokie poparcie dla podwyżki kwoty wolnej deklarują badani w wieku 30–39 lat, wyborcy Konfederacji oraz rodziny wychowujące co najmniej dwoje dzieci. W tych grupach odsetek odpowiedzi „zdecydowanie tak” wyniósł ponad 80 proc.


Nieco mniejszy entuzjazm wykazują respondenci w wieku 50 plus, mieszkańcy największych miast, jak również zwolennicy Koalicji Obywatelskiej i osoby deklarujące lewicowe poglądy.

Udział