Tylko w pierwszej połowie tego roku kontrole Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) doprowadziły do wstrzymania wypłaty świadczeń chorobowych na łączną kwotę 18,55 mln zł. Jak przypomina Conperio, firma doradcza specjalizująca się w problematyce absencji chorobowych, pracodawcy w określonych przypadkach mogą sami zweryfikować sposób wykorzystywania L4 lub zlecić taką kontrolę wyspecjalizowanemu podmiotowi.

Co trzecia kontrola L4 wykazała nieprawidłowości


Z danych Conperio wynika, że co trzecia kontrola (36 proc.) przeprowadzona w tym roku w firmach z sektora MŚP wykazała nieprawidłowości. – W kontroli L4 najważniejsza jest powtarzalność i kontekst, a nie pojedyncze zdarzenie. Jeżeli określony schemat regularnie się powtarza albo do pracodawcy docierają konkretne informacje wskazujące na możliwe nieprawidłowości, ma on narzędzia, żeby to zweryfikować. Kontrola nie służy wydawaniu wyroku z góry, ale obiektywnemu ustaleniu, czy zwolnienie jest wykorzystywane zgodnie z jego celem – podkreśla Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.


Od 13 kwietnia tego roku obowiązują doprecyzowane zasady kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. Można sprawdzić m.in., czy osoba przebywająca na L4 nie wykonuje pracy zarobkowej albo nie podejmuje aktywności niezgodnej z celem zwolnienia.


Od połowy kwietnia możliwość zlecania kontroli mają także małe firmy, zgłaszające do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 osób. Conperio zwraca uwagę, że po zmianach nastąpił wyraźny wzrost zainteresowania takimi kontrolami (wśród małych i średnich firm odnotowano wzrost o 42 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem tego roku). Mikołaj Zając wskazuje, że nie warto jednak oceniać rezultatów kontroli intuicyjnie. Nieobecność pracownika pod wskazanym adresem nie przesądza o nadużyciu, a wyjście do apteki czy na zakupy nie musi być sprzeczne z celem zwolnienia.

Nie należy wyciągać pochopnych wniosków


Najwięcej problemów pojawia się wtedy, gdy pracodawca próbuje oceniać L4 intuicyjnie: „widziałem pracownika na mieście, więc na pewno oszukuje”. To zbyt daleko idący wniosek. Kontrola powinna odpowiedzieć na konkretne pytanie: czy zachowanie pracownika jest zgodne z celem zwolnienia. Dlatego powinna być prowadzona profesjonalnie, z poszanowaniem prywatności pracownika i właściwym udokumentowaniem sytuacji zastanej – tłumaczy szef Conperio.


Kontrola nie powinna być traktowana jako polowanie na pracownika. To element uczciwych zasad obowiązujących wszystkich. Jeżeli pojawiają się konkretne sygnały wskazujące na możliwe nadużycie L4, pracodawca nie powinien pozostawać bierny, ale zweryfikować sytuację w sposób obiektywny i zgodny z przepisami. Koszt nieuzasadnionej absencji chorobowej ponosi bowiem nie tylko firma, ale często również pozostali pracownicy – dodaje.


Jeśli kontrola wykaże, że pracownik wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia, może utracić prawo do zasiłku chorobowego za cały okres objęty danym zwolnieniem. W najpoważniejszych przypadkach możliwe są również konsekwencje na gruncie prawa pracy, włącznie z rozwiązaniem umowy bez wypowiedzenia. Nie jest to jednak automatyczna konsekwencja każdego naruszenia, a znaczenie mają okoliczności konkretnego przypadku.

Udział
Exit mobile version