W piątek (30 października) w Atlancie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów G20, którego gospodarzem jest sekretarz stanu USA Marco Rubio. Uczestnicy spotkania omówią wpływ obecnych napięć politycznych na światową gospodarkę, w tym kwestie wolności żeglugi oraz bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego oraz łańcuchów dostaw.
MSZ w Moskwie zapowiedziało, że na spotkanie w Atlancie przybędzie szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Przyjazd ministra wzbudził kontrowersje wśród niektórych amerykańskich polityków. Ławrow jest objęty zachodnimi sankcjami od 2022 r. w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę.
Ponad 20 godzin lotu Ławrowa
Podróż rosyjskiej delegacji na czele z Ławrowem do USA zajęła niemal dobę – napisał serwis „The Moscow Times”. Oficjalna rosyjska agencja TASS podała, że lot trwał ponad 20 godzin w związku z koniecznością ominięcia przestrzeni powietrznej „nieprzyjaznych” krajów. Rosja zalicza do tej grupy 49 państw, w większości to kraje UE. Delegacja dotarła do Georgii w USA nocą z czwartku na piątek.
Obecność Ławrowa wzbudziła kontrowersje wśród części polityków w USA. Kongresmen Republikanów Don Bacon ocenił, że Ławrow nie powinien mieć prawa wjazdu do USA. Demokratyczna senatorka Jeanne Shaheen uznała, że prezydent USA Donald Trump „powinien wywierać realną presję na Putina, a nie rozwijać czerwony dywan na terytorium USA przed jego poplecznikami”.
„Przedstawicielka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, odnosząc się do wizyty Siergieja Ławrowa w USA, oświadczyła, że rosyjska delegacja wykorzysta dwudniowe spotkanie do 'promowania rosyjskich idei mających na celu umocnienie podstaw wielobiegunowego świata'” – opisuje „Wyborcza”.
„Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy”
Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski potwierdził, że podczas spotkania nie będzie wspólnego zdjęcia z szefem rosyjskiej dyplomacji. Dodał, że „nie jest jedynym, który nie chce mieć fotki z Ławrowem”. – Myślę, że to słuszna decyzja gospodarza – ocenił.
Dodał, że ma do Ławrowa to samo przesłanie, które wygłosił już we wrześniu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku: „Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy. Dosyć pięciu lat tej krwawej wojny”.
Źródło: PAP


