
W skrócie
-
Bilans izraelskich ataków na Liban wzrósł do 217 zabitych i 798 rannych według libańskiego ministerstwa zdrowia.
-
Od poniedziałku w atakach na Liban zginęło ponad 70 członków Hezbollahu, a tysiące osób musiały opuścić swoje domy.
-
W piątek izraelskie lotnictwo zaatakowało miasta Tyr, Sydon i Bejrut, a Hezbollah odpowiedział ostrzałem rakietowym i artyleryjskim na północny Izrael.
Rzecznik armii izraelskiej gen. Effie Defrin przekazał w piątek, że od poniedziałku w atakach na Liban zginęło ponad 70 członków Hezbollahu.
Izrael od soboty prowadzi wspólnie z USA wojnę przeciwko Iranowi. Równocześnie wojska izraelskie atakują wspierany przez Iran libański Hezbollah, który przyłączył się do konfliktu po stronie Teheranu.
Armia izraelska prowadzi kolejne fale ataków na Liban, zaznaczając, że są wymierzone w Hezbollah. W czwartek wezwano do ewakuacji mieszkańców południowych dzielnic stolicy kraju Bejrutu, które są uznawane za bastion Hezbollahu. Izraelska armia wydała podobne ostrzeżenia dla mieszkańców całego południa kraju.
Izrael zaatakował Hezbollah. Tysiące Libańczyków ewakuowanych
W nocy wojska izraelskie zbombardowały m.in. południe Bejrutu. Hezbollah odpowiedział w piątek nad ranem ostrzałem rakietowym i artyleryjskim na północny Izrael.
W piątek izraelskie lotnictwo zaatakowało położone na południu Libanu miasta Tyr i Sydon oraz ponownie Bejrut – podała agencja AFP.
Z powodu izraelskich ataków swoje domy opuściło w Libanie ponad 83 tys. osób – informowały w środę władze w Bejrucie. Armia izraelska szacuje, że przed walkami z południa Libanu uciekło ponad 300 tys. mieszkańców.












