Libia, Tobruk. Statek Rosji dostarczył broń. Rejsu nie powstrzymały sankcje

W skrócie

  • Rosyjski statek Mys Żelanja, objęty sankcjami, dostarczył sprzęt wojskowy do Tobruku we wschodniej Libii dla rosyjskich najemników.

  • Podróż statku była eskortowana przez okręt wojenny i uznana została przez włoski portal Itamilrada za pierwszy taki przypadek bezpośredniego rejsu z Rosji do Libii.

  • Rozwój sytuacji oznacza konieczność inwestycji w port Tobruk przez Kreml, a rosyjskie plany komplikują relacje gen. Chalifa Haftara z innymi państwami.

Eskorta rosyjskiej marynarki na Morzu Śródziemnym. „Pierwszy taki przypadek”

Plany Rosji się komplikują. Kreml musi zainwestować w port

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział