W Warszawie obraduje w sobotę (10 października) Rada Naczelna PSL poświęcona roli samorządu. Podczas wystąpienia lider ludowców odniósł się m.in. do ustawy z 2018 r., która ograniczyła możliwość pełnienia funkcji wójta, burmistrza i prezydenta miasta do maksymalnie dwóch kadencji. 

Przepisy te funkcjonują od wyborów samorządowych w 2018 roku. Kosiniak-Kamysz przypomniał, że PSL stanowczo sprzeciwiało się tej zmianie, a w 2025 r. złożyło w Sejmie projekt ustawy znoszący ograniczenie liczby kadencji.

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz o dezinformacji wokół ataków w szkołach: trzeba rozważyć wątek rosyjski

Kosiniak-Kamysz: PSL przekonał część koalicjantów do zniesienia liczby kadencji

– Podejmowaliśmy działania, żeby zablokować tę fatalną ustawę, która jest niekonstytucyjna, bo ogranicza prawa i wolności obywatelskie. Jest instytucja referendum, jak widać bardzo skuteczna. (…) Wyborcy umawiają się na określoną kadencję, później jest weryfikacja i ostatnie wybory bardzo dobrze pokazały, że wielu wójtów, burmistrzów, prezydentów po prostu zostało w nich wymienionych, jeżeli się nie sprawdzali – zauważył szef MON.

– Chcielibyśmy, żeby dzisiejsza Rada Naczelna PSL podjęła zobowiązanie i zobowiązała również klub parlamentarny PSL do zdynamizowania prac w tym zakresie [nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność]. (…) My będziemy głosować za – zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że ludowcy przekonali część koalicjantów do poparcia zmiany, choć nie wszystkich. – Będziemy kontynuować pracę nad tą ustawą i będziemy wnioskować do prezydenta o jej podpisanie – zadeklarował.

Dwukadencyjność dla posłów i senatorów

Szef MON zaznaczył, że jeżeli ustawa nie znajdzie akceptacji w Sejmie bądź u prezydenta, to PSL będzie proponować, by wprowadzić dwukadencyjność dla posłów i senatorów. Dodał, że potrzebna byłaby do tego zmiana Konstytucji, choć, jak ocenił, jest to możliwe.

– PSL będzie tą partią, która mówi: nie od samorządu, nie od Polski lokalnej, tylko od siebie zacznijcie, posłowie i senatorowie. (…) To nie jest żaden szantaż, (…) tylko to jest miara sprawiedliwości tak naprawdę, bo nie może być tak, że zaczyna się nie od siebie, tylko zaczyna się od innych – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

„Ja i wiele moich koleżanek z klubu zagłosujemy za! To bardzo dobry pomysł” – skomentowała na platformie X ministerka ds. równości Katarzyna Kotula z Nowej Lewicy, odnosząc się do pomysłu wprowadzenia dwukadencyjności dla posłów i senatorów.

Złożony w lipcu 2025 r. projekt PSL przewiduje zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje. W projekcie zaproponowano także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta również w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa. W styczniu tego roku projekt skierowano po drugim czytaniu do ponownych prac w komisji sejmowej. Od tego czasu prace nad projektem nie były kontynuowane.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version