
W ostatnim czasie duży rozgłos zyskał pomysł przedstawiony przez ekspertów Klubu Jagiellońskiego. Proponują oni, aby zamiast regularnych wypłat takich świadczeń jak np. 800 plus państwo zagwarantowało każdemu nowo narodzonemu obywatelowi kapitał w wysokości 200 tys. zł. Kwota ta zasiliłaby Fundusz Przyszłości w ramach którego środki byłyby gromadzone na indywidualnych kontach i inwestowane, co ma chronić je przed inflacją – zjawiskiem, które drastycznie obniżyło realną wartość dotychczasowych świadczeń. Rodzice mogliby korzystać z tych pieniędzy na konkretne cele: edukację, ochronę zdrowia czy wkład własny na pierwsze mieszkanie dla dziecka.
Eksperci wskazują, że dzięki likwidacji 800 plus udałoby się uwolnić miliardy złotych w budżecie. W ich ocenie świadczenie to stanowi ogromne obciążenie dla finansów państwa, a jego wpływ na demografię okazał się znikomy. Wprowadzenie 200 tys. zł na dziecko miałoby być „bezpiecznikiem” i realnym kapitałem startowym, który w przeciwieństwie do obecnych programów, faktycznie dawałby szansę na lepszy start w dorosłość.
Polacy o zmianach w 800 plus
Co na temat propozycji ekspertów Klubu Jagiellońskiego sądzą Polacy? Sprawdziła to pracownia SW Research w sondażu dla „Wprost”. Na pytanie: „Czy popierasz pomysł zastąpienia wypłat 800 plus jednorazową wypłatą w wysokości 200 tys. zł?” aż 58,2 proc. ankietowanych odpowiedziało “nie”. Przeciwnego zdania jest co piąty respondent (19,1 proc.), a 22,7 proc. nie ma zdania w tej sprawie.












