
6,1 proc. wyniosło bezrobocie w marcu – podało kilka dni temu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W polskich urzędach pracy było zarejestrowanych ok. 951 tys. bezrobotnych. Choć to o kilka tysięcy mniej niż w lutym, to o 121 tys. więcej niż w marcu zeszłego roku. Polski rynek pracy cierpi wciąż na ten sam paradoks. Praca w Polsce jest, tylko nie dla ludzi, którzy rzeczywiście się za pracą rozglądają. Polscy przedsiębiorcy poszukują murarzy, dekarzy, pracowników produkcji, kierowców ciężarówek i autobusów. Tymczasem wśród bezrobotnych najwięcej mamy kucharzy, sprzedawców czy ślusarzy. Tak wyglądają oczekiwania versus rzeczywistość polskiego rynku pracy.
Wysoka fala zwolnień

