-
Dwa drony, prawdopodobnie rosyjski i ukraiński, naruszyły w ostatnich dniach łotewską przestrzeń powietrzną w pobliżu granicy z Białorusią i Rosją.
-
W niedzielę obcy bezzałogowiec opuścił terytorium Łotwy, a wtorkowy obiekt rozbił się w pobliżu miejscowości Tilża, gdzie trwają jego poszukiwania.
-
Łotewskie wojsko ostrzega, że incydenty z wykorzystaniem dronów będą się powtarzać, dopóki trwa agresja Rosji przeciwko Ukrainie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dowództwo sił zbrojnych Łotwy przekazało dodatkowe informacje o ostatnich incydentach z udziałem obcych dronów po analizie trajektorii lotów obiektów oraz danych z czujników wystrzelonych w powietrze własnych dronów przechwytujących.
W niedzielę wieczorem wykryto bezzałogowy statek powietrzny w łotewskiej przestrzeni powietrznej i tuż przed godz. 19 czasu lokalnego (godz. 18 czasu polskiego) w rejonach Krasławia oraz Lucyna w pasie południowo-wschodnim przy granicy z Białorusią i Rosją ogłoszono stan zagrożenia.
Drony w przestrzeni powietrznej Łotwy. Najnowszy komunikat
Wojsko monitorowało trasę przelotu i wysłało własnego drona przechwytującego. Kilkanaście minut później obiekt opuścił łotewską przestrzeń powietrzną, przekraczając granicę z Rosją.
Jak wyjaśniono, odgłos eksplozji, który usłyszeli niektórzy mieszkańcy, był efektem autodestrukcji drona przechwytującego, a nie wybuchem obcego drona.
Procedura ta – podkreślono – została aktywowana, by nie dopuścić do naruszenia terytorium Rosji w dalszym pościgu za celem.
„Najprawdopodobniej rosyjski i ukraiński”. Nowy komunikat z Łotwy
We wtorek tuż po północy wykryto kolejne zagrożenie i ogłoszono ponownie alert w przestrzeni powietrznej dla mieszkańców. W odpowiedzi na zagrożenie wysłano drona przechwytującego oraz poderwano myśliwce NATO, pełniące misję nadzoru nad państwami bałtyckimi. Alarm trwał około pół godziny.
Według wojska wizualne cechy obiektu wskazują, że prawdopodobnie należał on sił ukraińskich. Nie podano jednak szczegółów co do modelu bezzałogowca. W pobliżu miejscowości Tilża trwają jego poszukiwania.
W tym roku mieszkańcy wschodnich rejonów Łatgalii oraz Liwonii kilkakrotnie otrzymali ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu przestrzeni powietrznej. Kilka dronów spadło i eksplodowało. W dwóch przypadkach drony zostały zestrzelony przez myśliwce.
Według łotewskiego wojska, dopóki będzie trwała agresja Rosji na Ukrainę, takie incydenty będą się powtarzać i będą stwarzać zagrożenie.


