
W skrócie
-
Henryk R. ps. Łomiarz opuścił więzienie po odbyciu 10-letniego wyroku za usiłowanie rozboju na kobiecie.
-
Sąd w Łowiczu zdecydował o elektronicznej kontroli miejsca pobytu Henryka R. oraz obowiązku poddania się terapii.
-
Mężczyzna był wcześniej skazany za niemal 30 napadów na kobiety w latach 90., z których pięć ofiar zmarło.
Termin odbywania kary dla Henryka R. mija 28 kwietnia 2026. W związku z tym w listopadzie 2025 r. na wniosek dyrektora Zakładu Karnego w Łowiczu, gdzie skazany odbywał karę, Sąd Rejonowy w Łowiczu wydał postanowienie o zastosowaniu elektronicznej kontroli miejsca pobytu osadzonego po opuszczeniu przez niego więzienia.
Rzecznik Służby Więziennej. ppłk Arleta Pęconek powiedziała we wtorek Polsat News, że Henrykowi R. w poniedziałek założona została opaska, która „ma za zadanie kontrolować jego miejsce pobytu na terenie kraju”.
Henryk R. ps. Łomiarz wciąż może być niebezpieczny. Sąd wydał decyzję
Rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi sędzia Grzegorz Gała we wtorek zastrzegł, że na wolności Henryk R. nadal będzie pod nadzorem sądu.
Sąd w Łowiczu po wysłuchaniu opinii biegłych lekarzy psychiatrów uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że skazany po wyjściu na wolność może popełnić czyn zabroniony przeciwko życiu i zdrowiu. W związku z tym poddał osadzonego elektronicznej kontroli miejsca pobytu.
Oznacza to, że Henryk R. będzie miał bransoletkę, wskazującą przez 24 godziny na dobę miejsce jego pobytu. Sąd nałożył na niego także obowiązek poddania się terapii, która ma służyć hamowaniu jego zachowań agresywnych.
Sędzia wyjaśnił, że dozór elektroniczny stosuje się w takich przypadkach bezterminowo, ale okresowo sąd, po zasięgnięciu opinii biegłych psychologów i psychiatrów o postępach w terapii, może zmienić swoją decyzję.
– Zrobimy wszystko, żeby zabezpieczyć społeczeństwo przed tą osobą – zapowiadał w listopadzie zeszłego roku minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Tłumaczył, że „obrączka wskazuje co do metra przebywanie danej osoby”.
– Oczywiście, czy ona nas zabezpieczy przed jakimiś ekscesami – bardzo bym chciał, żeby tak było (…). My będziemy monitorować go non stop, 24 godziny na dobę, każdego dnia – zapewniał minister.
Dokonał niemal 30 napadów. Pięć jego ofiar zmarło
Henryk R. ps. Łomiarz został skazany za serię napadów na kobiety w Warszawie w latach 90. Pięć jego ofiar zmarło. Skazany początkowo na 25 lat więzienia, ostatecznie odbył karę 15 lat pozbawienia wolności.
Ostatnim wyrokiem, którego termin ubiegł się w kwietniu 2026 r., za usiłowanie rozboju na kobiecie został skazany na 10 lat więzienia.

