-
Maciej Berek na antenie TVP Info odniósł się do wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, które padły podczas wywiadu dla Interii i Polsat News.
-
W wywiadzie poruszono kwestie związane ze sposobem składania ślubowania przez Berka oraz jego formalną poprawnością.
-
Maciej Berek zapowiedział dalsze działania zgodnie z przepisami przyjętymi przez PiS w poprzedniej kadencji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Maciej Berek w czwartkowy wieczór gościł na antenie TVP Info. W trakcie rozmowy pytany był o niektóre wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, które padły podczas wywiadu dla Interii i Polsat News.
Karol Nawrocki powiedział w nim między innymi, że ze względu na wątpliwości formalne związane z kandydaturą Berka na sędziego TK, ma „obowiązek nie przyjmować” od niego przysięgi.
– Szczególnie po tym, jeśli zdecydował się powtórzyć scenariusz istnego cyrku, a więc przyjmowania zaprzysiężenia przez osobę do tego nieuprawnioną konstytucyjnie i prawnie, czyli przed marszałkiem Sejmu – mówił prezydent.
Berek zareagował na wywiad Nawrockiego dla Interii i Polsat News. „Co ja mam odpowiedzieć?”
– Jeżeli w treści ślubowania (…) jest napisane i jest wygłoszone, „wobec prezydenta ślubuję”, adresuję ślubowanie do prezydenta, po czym to ślubowanie z podpisem notarialnie poświadczonym jest złożone w Kancelarii Prezydenta z pismem przewodnim, a prezydent wychodzi i mówi: „to było ślubowanie wobec marszałka Sejmu”, to co ja mam odpowiedzieć? – mówił Berek.
– Czemu nie wobec pani marszałek Senatu? A czemu nie wobec wicemarszałków Sejmu? – pytał. Zaznaczył przy tym, że na uroczystości obecnych było także kilkoro innych „wysokiej rangi urzędników”.
W czwartkowym wywiadzie prezydent ocenił również, że osoby, które „dopuszczają się składania przysięgi wobec dzisiejszego marszałka Sejmu czy każdego marszałka Sejmu (…) w sposób oczywisty podważają swoje kwalifikacje do pełnienia funkcji sędziego TK, wykazując się brakiem podstawowej wiedzy”. – Marszałek Sejmu nie ma takiej prerogatywy, aby zaprzysięgać sędziów RP – podkreślił Nawrocki.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Berek odpowiedział na słowa Nawrockiego
– Dołączyłem tym samym do grona wybitnych prawników, już czworga, którzy zostali przez pana prezydenta ocenieni jako tacy, którzy nie mają kwalifikacji i kompetencji, żeby być sędziami, bo złożyli ślubowanie w innej formie niż ta, którą chciał zablokować – skomentował Berek, odnosząc się do przywołanych przez dziennikarkę słów prezydenta.
– Pozostaje mi z tym żyć, to nie zmienia mojej oceny prawnej tego, co zrobili sędziowie – dodał.
Berek dopytywany, czy jest „przekonany, że dojdzie do przełomu” w TK, potwierdził. Pytany, na czym opiera to twierdzenie, odparł: „na naszej wiedzy prawnej„.
Na antenie TVP Info podkreślił też, że „na dzisiaj ruch jest jeszcze po stronie sędziego Święczkowskiego”, który – jak mówił Berek – powinien zwołać Zgromadzenie Ogólne z udziałem wszystkich sędziów.
– Jeśli się tak nie będzie działo, będziemy podejmowali kolejne kroki wynikające z przepisów, które zostały uchwalone przez PiS w poprzedniej kadencji – zadeklarował Berek.













