
Premier Węgier Peter Magyar w poniedziałek 22 czerwca przemawiał przed parlamentem. Zapowiedział wtedy, że jego rząd rozpocznie proces usunięcia ze stanowiska prezydenta Tamasa Sulyoka poprzez nowelizację konstytucji.
Magyar ma plan na usunięcie prezydenta
– Rząd uwolni Węgrów od politycznej i gospodarczej mafii, która splądrowała nasz kraj, zagroziła jego obywatelom i uczyniła ich życie nie do zniesienia – powiedział premier. Oświadczył, że działania należy podjąć „z najwyższą determinacją i surowością we wszystkich dziedzinach”.
Narodowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia
Magyar dodał, że działania rządu zakończą erę, w której Węgry były „zakładnikiem zorganizowanych grup przestępczych o charakterze politycznym i gospodarczym”. Jednym z najważniejszych elementów planu – zaznaczył premier – będzie utworzenie Narodowego Biura Odzyskiwania i Ochrony Mienia.
Biuro ma – zgodnie z zapowiedziami – koordynować dochodzenia w sprawach finansowych, skupiając się na weryfikacji podejrzanych transakcji dotyczących nieruchomości, badaniu lukratywnych umów koncesyjnych oraz wstecznym audytowaniu wszystkich zamówień publicznych o wartości przekraczającej 32 mln dolarów. Magyar poinformował, że utworzenie Biura wymaga nowelizacji 47 aktów prawnych.
Premier zaznaczył, że nieprzypadkowo wnioski dotyczące utworzenia Biura i nowelizacji konstytucji złożono razem, ponieważ – zdaniem Magyara – „nie ma sensu mówić o odzyskiwaniu mienia, jeśli u władzy pozostają marionetki, które latami nie zapobiegały kradzieżom”.
Węgry po wyborach parlamentarnych
Premier wielokrotnie wzywał do rezygnacji prezydenta Sulyoka oraz m.in. prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego Węgier, nazywając ich „marionetkami Orbana”. Wyznaczony przez Magyara termin na dobrowolną rezygnację ze stanowisk upłynął 31 maja. Prezydent, odrzucając apele Magyara, ostrzegał, że próby jego usunięcia zagrażają praworządności i porządkowi konstytucyjnemu Węgier.
Kadencja Sulyoka – wybranego głosami deputowanych Fideszu, partii byłego premiera Viktora Orbana – trwa do marca 2029 roku. Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.
Partia Tisza premiera Magyara posiada w węgierskim parlamencie konstytucyjną większość – 141 ze 199 deputowanych.
Magyar oświadczył, że proces reformy konstytucji rozpocznie się jesienią, a zakończy go referendum. Przedstawiając proponowane zmiany, premier wymienił ograniczenie łącznych kadencji posłów do 12 lat oraz zmianę sposobu wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który po reformie miałby być wybierany przez samych sędziów z ich własnego grona. Premier chce też wprowadzić limit wieku dla sędziów TK wynoszący 70 lat. Zmiana zakończyłaby kadencję obecnego prezesa Petera Polta, byłego członka Fideszu.
Z Budapesztu Jakub Bawołek

