Maja Chwalińska z wyjątkowym wsparciem. Pierwszy gest z Polski na Roland Garros – Tenis – Sport Wprost


Występami Mai Chwalińskiej zachwyca się już nie tylko cała Polska, ale tenisowy świat. Tenisistka pochodząca z Dąbrowy Górniczej potrafi bowiem w niezwykły sposób zarządzać meczami, w których gra. Zamiast siły i krótkich wymian, w starciach Chwalińskiej można podziwiać finezję, technikę i umiejętne korzystanie z przestrzeni kortu – poprzez kątowe, rotacyjne granie.


W sobotę (tj. 30 maja) Polka awansowała do IV rundy turnieju singlistek Roland Garros 2026. Chwalińska uporała się z Marią Sakkari. Mecz z Greczynką miał swoją dramaturgię, Polka musiała bowiem odrabiać straty z 1:6 w pierwszej odsłonie, ale ostatecznie pokazała, że ma niezwykłą moc.

Maja Chwalińska doceniona w Paryżu. Oshee wsparło polską tenisistkę!


Po zwycięstwie i osiągnięciu życiowego sukcesu Chwalińska udzieliła „na gorąco” wywiadu, w którym przyznała, że… może mieć pewne problemy w kontekście rezerwacji miejsca w Paryżu na kolejny tydzień. Przypomnijmy, że Polka ma za sobą dużo grania, bo zaczęła od trzystopniowych kwalifikacji, a teraz będzie grać swój czwarty mecz w drabince głównej.


Chwalińska jest zatem w Paryżu od początku maja, a granie zaczęła w połowie miesiąca.


Jak się okazuje, na słowa Polki i reakcję nie trzeba było długo czekać. Chwalińską wsparła firma Oshee, która jest blisko tenisa. To w końcu jeden ze sponsorów Igi Świątek. Prywatnie najlepsza polska tenisistka i Chwalińska to też przyjaciółki.


„Ktoś poleci nocleg w Paryżu?” Say no more. My nie polecamy. My rezerwujemy! Gratulacje i powodzenia dalej, Maja Chwalińska skup się na grze, resztą zajmiemy się my – także tym, żeby Twoi bliscy mogli być obok. Hydrate Your Dreams! – czytamy we wpisie ze strony Oshee w mediach społecznościowych.


Trzeba przyznać, to reakcja, która zasługuje na duże brawa.


Chwalińska w IV rundzie zmierzy się z reprezentantką gospodarzy Diane Parry. Francuzka to również jedna z rewelacji trwającego turnieju. Spotkanie odbędzie się najpewniej w poniedziałek (tj. 1 czerwca). To już będzie bezpośrednia walka o ćwierćfinał w Paryżu.

Roland Garros 2026. Gdzie i kiedy oglądać turniej w Paryżu?


Warto przypomnieć, że wielkoszlemową imprezę w stolicy Francji czterokrotnie wygrywała Iga Świątek. Polka pierwszy raz triumfowała w 2020 roku. Wówczas Świątek na dobre „przedstawiła się” szerszej publiczności.


Sukcesy w postaci wygranych na kortach im. Rolanda Garrosa najlepsza polska tenisistka powtarzała również w latach 2022, 2023 i 2024. W minionym sezonie Świątek dotarła do półfinału imprezy, przegrywając po trzysetowym pojedynku z Aryną Sabalenką. Białorusinka nie wygrała jednak pucharu w Paryżu, bo ten ostatecznie padł łupem Amerykanki Coco Gauff. Tenisistka z USA będzie zatem bronić mistrzowskiego tytułu.


Do listy sukcesów Świątek w Paryżu można również dopisać medal olimpijski, który Polka wywalczyła podczas igrzysk w 2024 roku. Choć „Królowa Paryża” była główną faworytką do złota IO, ostatecznie reprezentantka Polski sięgnęła po „pocieszenie” w postaci brązowego krążka. Spoglądając na historię, pierwszego tenisowego w dziejach polskiego ruchu olimpijskiego – co z pewnością jest godne odnotowania.


Mecze RG 2026 są pokazywane na antenach Eurosportu, łącznie aż na czterech kanałach stacji. Dodatkowo internetowo rywalizacja jest dostępna za pośrednictwem platformy HBO Max. Rywalizacja w turnieju głównym zaplanowana jest od 24 maja do 7 czerwca.

Udział
Exit mobile version