
Nowak pełniła obie funkcje od grudnia 2025 roku. Zastąpiła wówczas Łukasza Krasonia, również związanego z Polską 2050.
Rezygnacja z powodów rodzinnych
O swojej decyzji poinformowała w czwartek w mediach społecznościowych. „Nie była to łatwa decyzja, bo nigdy nie przyszłam do ministerstwa dla stanowiska. Przyszłam dla spraw. Dla ludzi. Dla zmian, o które od wielu lat także walczyłam jako społeczniczka” – napisała.
Jak podkreśliła, od początku pracy w resorcie stawiała na dialog z organizacjami, ekspertami, rodzicami oraz osobami z niepełnosprawnościami.
„Dziś jednak moje dziecko potrzebuje mnie bardziej niż ministerstwo. A są momenty, w których trzeba zatrzymać się i wybrać to, co najważniejsze” – wyjaśniła.
Ustawa o asystencji osobistej
Nowak zaznaczyła, że w czasie jej pracy w ministerstwie kontynuowano m.in. prace nad projektem ustawy o asystencji osobistej.
„Przy ustawie o asystencji osobistej wykonaliśmy ogromną pracę jako resort. Ustawę zastałam po wyjściu z rządu. Mimo to mam za sobą setki godzin rozmów, konsultacji i szukania najlepszych rozwiązań” – napisała.
Dodała, że na obecnym etapie ostateczny kształt przepisów zależy od przewodniczącej komisji oraz posłów pracujących nad projektem.
Pakiet zmian dla osób z niepełnosprawnościami
Była wiceministerka poinformowała również, że przekazała do dalszych decyzji pakiet rozwiązań dotyczących osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin.
Wśród propozycji znalazła się możliwość podejmowania pracy bez ograniczeń przez osoby pobierające tzw. stare świadczenie pielęgnacyjne.
Nie podano jeszcze, kto zastąpi Maję Nowak na stanowisku pełnomocnika rządu do spraw osób niepełnosprawnych.










